Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: O co chodzi z tą ekologią ?  (Przeczytany 1130 razy)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
O co chodzi z tą ekologią ?
« dnia: Wrzesień 13, 2012, 19:59:05 »

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ekolodzy-bronia-drzew-budowa-szpitala-w-krakowie-zagrozona,nId,634758

jest wiele podobnych tematów - o co w tym chodzi ?

czyżby z Polski miał powstać ,, skansen '' dla turystów ?

czy takie blokady inwestycji są naprawdę uzasadnione ?


czy po prostu chodzi o kasę ?

dałem ten temat m.i.n. dla mieszkających tam - bardziej w temacie

podobnie ma się rzecz z drzewami ,, przydrożnymi '' ....................... = temat na długie jesienne słoty

bo czegoś nie rozumie
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2012, 20:01:36 wysłana przez piotr880 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: O co chodzi z tą ekologią ?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 13, 2012, 21:12:03 »

Pomieszkuję w Krakowie ale w nieco innym miejscu więc w sumie mnie bezpośrednio nie dotyczy. Nie bywam na Prokocimiu ale podobno były plany zrobienia tam użytku ekologicznego. Blokują nie tylko ekolodzy ale też część mieszkańców. Kraków ma jedną z najmniejszych powierzchni terenów zielonych przypadających na jednego mieszkańca wśród dużych miast w kraju. Trudno się dziwić że część ludzi chce walczyć o najmniejszy spłachetek terenu pokrytego drzewami, nawet samosiewkami. Kilka lat temu kiedy z sekcją naukową GIS robiliśmy pomiary do mapy rozmieszczenia kasztanowców porażonych przez szrotówka czepiali się nas wszyscy: zwykli przechodnie, dresiarze a nawet bezdomni, myśląc że będziemy te drzewa wycinać i chcąc ich bronić. Było sporo tłumaczenia :)
Nie przesądzam że drzewa są ważniejsze od szpitala ale w tym wypadku ekolodzy mogą mieć trochę racji.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: O co chodzi z tą ekologią ?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 13, 2012, 22:05:55 »

no to jest jakieś wytłumaczenie protestów ,

 ale bywa wiele razy coś niecoś ,, naginane '' - w imię czegoś co nie jest racjonalne po prostu



jak to widzicie ze swojej strony ?

mam przykład bezpośrednio od siebie z ulicy na której mieszkam [ peryferia miasta ]

ma być budowana fabryka jakiegoś papieru

 są bobry w rzece [ ok 300 m ] jest normalnie tzw ,, dzicz '' i jednak nie ma presji = [ ekooszołomów ] - więc zapytam kolejny raz ,

czy kasa na fundacje ICH  wycisza , czy racjonalność ????????????
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: O co chodzi z tą ekologią ?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 14, 2012, 16:38:57 »

Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: O co chodzi z tą ekologią ?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 14, 2012, 18:14:27 »

i gdzie jest racja ?

w/g mnie ten samosiew raczej nie powinien tam pozostawać bez ingerencji dużo wcześniej , teraz ,, po ptokach ''
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: O co chodzi z tą ekologią ?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2013, 00:38:03 »

Podczas pobytu w Bialowiezy w 2009 (600 lat ochrony przyrody w Polsce) otrzymalem informacje, ze w rezerwacie scislym obsiewa sie dab czerwony. Moja reakcja byla natychmiastowa i instynktowna "sadzonki wyrwac, deby nasienne wyciac!" Rozmowcy dopowiedzieli gromkim smiechem "ekolodzy nie pozwola!" Ekologia to dziedzina nauki, niestety na calym swiecie sa ekolodzy i "ekolodzy" (najlatwiej oba gatunki rozroznic po wyksztalceniu i zrodlach finansowania).
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45