Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Ankieta

ile sadzonek się uda wyhodować z 50 sztuk nasion

2 %
- 1 (16.7%)
20 %
- 1 (16.7%)
50 %
- 4 (66.7%)
nic się nie wyhoduje
- 0 (0%)
nie wiem - nie interesuje mnie to
- 0 (0%)

Głosów w sumie: 5


Autor Wątek: sadzenie drzewa z nasiona  (Przeczytany 5130 razy)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
sadzenie drzewa z nasiona
« dnia: Marzec 13, 2012, 05:26:46 »

zapytam biegłych w temacie

od roku leżą u mnie szyszki - wielkie skurczybyki przywiezione z Holandii [ mają w sobie sporo nasion ]

myślę że to sosna lamberta [ porobię zdjęcia tych szyszek to pokażę ]

pytanie - czy nasiona wysiać w małych pojemniczkach i trzymać na oknie w mieszkaniu , czy wystawić na powietrze ?

chciałbym kilka drzewek wyhodować - jak poprawnie , praktycznie to zrobić

[ wiem że internet powie wszystko , ale jak to jest od praktycznej strony szkółkarstwa ? ]
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 13, 2012, 08:44:12 »

Jeśli trzymałeś w mieszkaniu w temperaturze pokojowej to ogólnie może być problem z kiełkowaniem :) Ale ja bym wysiał do pojemników i podkiełkował w domu na oknie a później dopiero wystawiał na zewnątrz. I to raczej po przymrozkach. Sosna Lamberta jest bardzo mało odporna na mróz i w naszym klimacie przemarza.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2012, 08:46:09 wysłana przez retro »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 13, 2012, 22:56:34 »

koło niedzieli spróbuję coś wysiać

z wielu nasion może chociaż kilka wyjdzie - zobaczę

jedna szyszka była w domu , druga w garażu [ temperatura otoczenia zmienna - garaż drewniak ]

dzięki za odpowiedź
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 31, 2012, 20:36:39 »

wracając do tematu

dałem szyszkę i nasiona koledze - on ma więcej cierpliwości

Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 20, 2012, 17:42:13 »

kolejne nietypowe pytanie

5 lat temu robiłem na jednej z ulic trochę ,, przycinek '' w koronach [ zazwyczaj lip ] i bywało że w starych wypróchnieniach ,,zamulonych '' ziemią/piaskiem i zgniłym drewnem kilka metrów od podłoża , wysiewały się różne gatunki drzew

bywały i klony i jarzębiny i inne a zwłaszcza brzozy

jedną z takich małych brzózek wyciągnąłem razem z ładnie ukształtowaną bryłką korzeniową i po powrocie do domu zasadziłem koło garażu

minęło 5 lat drzewko ma się dobrze i obecnie jest 4 metrowym nasadzeniem ,, naturalnym ''

obecnie inną z ulic podskubuję [ lipy i klony srebrne ] i też są takie małe sadzonki w ,,dziuplach '' , kilka już posadziłem znowu u siebie w tym dzisiaj klony

będzie coś z tego przy nadchodzącej zimie ? , czy jednak wiosną lepiej ?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 02, 2013, 21:03:52 »

Uwaga odgrzewam wątek :)
Miałem niedawno małą przygodę z wysiewaniem nasion. Postanowiłem sobie sam coś wysiać (chodzi o drzewa!!!!!!!) zakupiłem nasiona: brzozy brodawkowatej, klon czerwony, świerk srebrzysty, platan. wszystkie nasiona wymieszałem z wilgotnym piachem i wrzuciłem do lodówki na 1,5 miesiąca (tylko brzoze przemroziłem w zamrażalniku), po wyjęciu wszystkiego świerk kiełkował już w lodówce, wysiałem do doniczek dbałem pielęgnowałem aż serce się cieszyło że tak ładnie wszystko rośnie. Pierwsze padły świerki, słyszałem że to chorobba czarna nóżka czy coś takiego chyba grzybowego, potem padł klon (z 30 wzeszły 2 ) platan też padł (z 20 wzeszedł 1) jedynie brzoza jakoś się trzyma i czeka na oknie do wiosny. Cieszyłem sięjak dziecko że zasadze drzewka z własnej uprawy wokół domu i dupa. może przedobrzałem z wodą???? zimno raczej nei bo na oknie stało wszystko w domu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 02, 2013, 21:13:04 »

może @krotow niech się odezwie

u mnie wiąz z dziupli rośnie jako kolejne do ogródka wsadzone
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 02, 2013, 21:19:24 »

Fitopatologiem nie jestem, ale następnym razem sprobuj odkazic podloze, mniej wody (tylko wilgono, nie mokro), przewiewne miejsce (ja bym takie gatunki wysiewal na dworze), moze zaprawianie nasion albo nawet podlewanie lub oprysk fungicydem jezeli cos znowu pojdzie nie dobrze.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 03, 2013, 00:56:38 »

naprawde nie chce byc zlosliwy, ale jakies zjawisko wywolalo potrzebe powolania katedr nasiennictwa, szkolkarstwa i selekcji drzew lesnych.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 03, 2013, 17:16:24 »

Ja próbowałem z pinią, na jakieś 20 nasion wzeszło jedno, byłem już taki wesoły.. Że połamałem tą sadzonkę przy próbie przesadzenia ze słoika w doniczkę  :( Próbowałem też z daglezją, pewnie paredziesiąt nasion ,bez skutku. To jednak trzeba umieć chyba  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 03, 2013, 18:50:52 »

pewnie że można wziąśc ze szkółki ale nic takiej frajdy nie da jak wychodowane z nasiona tymbardziej że jest trudno. będe próbował dalej. z wodą napewno przesadzałęm (nie chciałem żeby pousychały:). Latem podpyliłem ładnego dąbka 0,5m wysoki z lasu i posadziłęm na środku podwórka, gruntu też troche podpyliłem żeby mu nie zmieniać środowiska. okazało się że złapał mączniaka opryskałem go amistarem mam nadzieje że przetrwa zime (okryty) i na wiosne będzie żył.
Beny stratyfikowałeś nasiona??
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 03, 2013, 18:57:27 »

Z pinią  mysle ze trzeba było skaryfikować nasiona( uszkodzić łupiny) , podobnie miałem z iglicznia,  bez skaryfikacjii   po 3 tyg nic, po  zabiegu  juz wychodziły po 3 dniach.

Dęby posadziłem z już podkiełkowanych  żołedzi wiosna rosna pięknie wszystkie.

Dobrze jest każde nasiona  zamoczycw  wodzie( mozan z dodatkiem węgla dzrewnego, nie z grila) na dzien lub dwa i dop wtedy do doniczek, ciepło w miare stała temp i wilgotność, moza zrobić okrywy z foli np na doniczki ale takie tzreba wietzryc co dzień zeby neizgniły, po wykiełkowaniu sie zdejmuje.
Lepiej deczko pzresuszyc (ale  neizabardzo)  niz przelać. Żeby zapobiec grzybom można podlewać z naparem ze skrzypu( zawiera krzem  działa przeciow grzybiczo).
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 03, 2013, 19:48:43 »

napar ze skrzypu cenna informacja, są jeszcze jakieś dobre sposoby zapobiegania grzybom???
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 03, 2013, 19:58:35 »

moze być do skrzypu dodatkowo pokrzywa, napary albo gnojówki. i opryski z tego. Ale z gnojówkami tzreba uważąć bo można spalic rośliny.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: sadzenie drzewa z nasiona
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 03, 2013, 20:49:57 »

Nie nic z nimi nie robiłem, uznałem naiwnie że jak w przyrodzie samo działa to wystarczy wrzucić do ziemi. W doniczce jeszcze leżą ,obejrzałem je teraz to faktycznie mają dość pancerne skorupki.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45