Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: torba na line  (Przeczytany 2739 razy)

torba na line
« dnia: Luty 04, 2014, 23:06:30 »

mysle, ze w "sprzecie pomocniczym" bedzie na miejscu.
koledzy, wytlumaczcie mi do czego konkretnie sluzy wodoodporna torba na line? na obrazkach sa - wodoodporna torba na line za 130 dolarow, w ktorej lina gnila szybciej niz ja pisze ten tekst, torba na line ze sklepu sportowego za 20 dolarow (moze byc, ale mokra line ciagle musze suszyc) oraz skrzynka po mleku za darmo - lina schnie w skrzynce, ponadto moge line umyc bez wyjmowania myjka cisnieniowa.
a zatem ponawiam pytanie - do czego sluza torby na line?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: torba na line
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 04, 2014, 23:17:51 »

Torby madrocka takie jak na zdjęciu mam 3, straszne gówno - pierwsza rozeszła się w szwach pierwszego dnia. Jakość adekwatna do ceny.
Torba na linę jak najbardziej odpowiednia pod warunkiem że robi się 1-3 drzewa na dzień. Przy kilkudziesięciu sztukach dziennie może być kłopotliwa, chociaż pewnie kwestia przyzwyczajenia. W domu wiadomo - wyciągamy z toreb czy innych pojemników i wieszamy na wolnym powietrzu, bo liny tak lubią ;)

Beny

  • ISA certified
Odp: torba na line
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 04, 2014, 23:39:37 »

Torby niby wygodne w transporcie powinny być. Ja używam plandeki lub pudła z kartonu i  jestem zupełnie zadowolony.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 04, 2014, 23:44:21 »

akurat ta torba "Jelco" jest nie do zaj..., dalej trzyma wode lepiej niz ocynkowane wiaderko. moj problem jest taki, ze mokrej liny nie ma co wpychac do takiej torby bo nigdy nie wyschnie, wiec do czego taka torba sluzy? mozna sobie teoretycznie wyobrazic, ze wieziesz line na pace w deszczu, a jak zajezdzasz na robote swieci sloneczko i wyciagasz suchutka line, ale to jest raczej niezwykly przypadek. ja uwazam, ze torba na line powinna byc azurowa, z mocnej siatki - tak, zeby dalo sie line wysuszyc bez wyjmowania.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 04, 2014, 23:46:22 »

Torby niby wygodne w transporcie powinny być. Ja używam plandeki lub pudła z kartonu i  jestem zupełnie zadowolony.
wychodzi na to, ze uzywasz tez zdrowego rozsadku  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: torba na line
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2014, 06:42:19 »

wiecie co - te torby to raczej fanaberie - może dla grotołazów

ja mam kilka worków z demobilu - są niesamowicie mocne i o różnej pojemności

dla zainteresowanych podam link gdzie w Pl można bardzo fajne i tanie jak barszcz kupić różne worki i pojemniki [ w tym nieprzemakalne  ;) ]

http://armyworld.pl/pol_m_AKCESORIA-WOJSKOWE_Worki-Torby-Pokrowce-402.html
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: torba na line
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 05, 2014, 08:00:25 »

Torba to sprawa indywidualna, każdy wybiera to co mu najbardziej leży. Wszystko zależy od wielu czynników zaplecza, środka transportu itd.
Sorry ale nie wyobrażam sobie zabrać skrzynki po mleku 2 torb z linami i całej reszty sprzętu i isć z tym jakiś czas.
Dla mnie liczy się użyteczność. Musze mieć możliwość spakowania wszystkiego tak żebym bez zmęczenia mógł z tym wejść w las/park itd.
Teamat z dupy moim zdaniem adam bo zaczynasz od ataku i pokazujesz że Ty robisz najlepiej.
Bardziej należałoby zapytać co inni o tym sądzą.
Mokre liny mam na tyle rzadko że nie jest dla mnie problemem wyciągnięcie ich z torby, rozwieszenie i przy okazji przewinięcie i sprawdzenie.
Tak jak napisałem indywidualna sprawa 
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 05, 2014, 22:35:59 »

@Lobo
spokojnie, czy ja dalem tytul posta "skrzynka na mleko - czy torby na line przejda do historii?" wyobraz sobie, ze w Twojej torbie jest siatkowy wklad, masz mokra line, wyciagasz z torby w siatce i suszysz bez rozwieszania, a nawet mozesz sobie ja przeplukac. albo ze masz do wyboru -torba tradycyjna, tradycyjna z wkladem siatkowym albo torba z siatki. czy to jest (cytuje) "z dupy"? gdybym mogl sobie kupic porzadna siatkowa torbe na line z twardym dnem i jakims rekawem u gory oraz kieszeniami na szpeja to skrzynka na mleko bylaby dawno tam, gdzie jej miejsce. wodoodpornosc jest zarowno wada jak i zaleta, chcialem sie po prostu zastanowic jak zachowac zalety i wyeliminowac wady.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 05, 2014, 23:01:07 »

Zgłoś do moderatora   Zapisane
z uprawnieniami European Treeworker / Germany
Odp: torba na line
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2014, 23:11:08 »

Zalcer, jestes wielki! sam pomysl jest tak trywialnie prosty, ze byloby naprawde zdumiewajace, gdyby ktos na niego nie wpadl przede mna.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 06, 2014, 21:23:59 »

Ta torba z drugiego linka zalcera jest ok, jedna z bardziej pancernych toreb jaka miałem , a miałem sporo tego, Silver Bull nie sprawdził mi sie . Torby te pękają szybko dość i są nie praktyczne, nie spełniają mojego podstawowego kryterium: idealna torba to taka która :
- jest solidna,
-na tyle sztywna ze bez problemu stoi na ziemi pusta bez liny , co bardzo ułatwia pakowanie szpeju.
Odp: torba na line
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 06, 2014, 21:43:30 »

skrzynka na mleko stoi na ziemi jak zamurowana, a jak ja odwrocisz dnem do gory, to mozna nawet na niej stanac  ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 07, 2014, 15:32:42 »

skoro Zalcer skutecznie wyeliminowal skrzynke na mleko wspaniala torba Teufelberger (co za szatanska nazwa  :D ) to zamias zaczynac nowy watek "z dupy" zadam pytanie tutaj - czy naprawde czasowa ochrona "strefy zrzutu" to taki beznadziejny pomysl? mnie  wysmiane na tym forum (nie na arboristsite) opony uratowaly wielokrotnie przy okazji skracajac radykalnie wysilek i czas pracy. opony to taka sama technologia "bacy, ktory zawiazal buta glizda z braku sznurowadla" jak skrzynka na mleko, ale sam pomysl wydaje mi sie zupelnie praktyczny,  szczegolnie przy sekcyjnej wycince dolnej partii pnia w "ciasnym miejscu".

http://static.panoramio.com/photos/large/13911733.jpg
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 07, 2014, 17:15:25 »

opony to taka sama technologia
i podlega tym samym zasadom oceny,

 czyli trzeba wiedzieć o jakiej sytuacji rozmawiamy, opony sprawdzają się moim zdaniem w tak niewielkim zakresie sytuacji, że ciężko je uznać za przydatne narzędzie branżowe. 
Z drugiej strony nie można się nie zgodzić z tak bardzo ogólnym stwierdzeniem jak - "czasem mogą się przydać". 
kilka razy brałem ze sobą opony, dla mnie jednak miały zbyt dużo cech uciążliwych: -
1. są ciężkie i nieporęczne w transporcie samochodowym oraz  noszeniu i układaniu na robocie
2. zajmują dużo miejsca przy magazynowaniu i ( dla mnie to ważne ) baaardzo brzydko wyglądają na podwórku ( to też dla mnie ważne )
3. tak na prawdę to nie wiadomo do końca czy spełnią swoje zadanie - energia jest przekazana dalej - nadal można uszkodzić chodnik, pomnik, obić drzewo itp , itd - loteria
4. Nie nadają się do codziennego zabierania do pracy, a wozić je rutynowo ... nie dziękuję

Czy w ogóle rozwiązują jakiś problem? Jeśli nie ma miejsca na rigging oraz nie ma miejsca na wolny zrzut - to w czym mogą nam pomóc opony?
Pozbyłem się tych 3-4 opon, które trzymałem i zabierałem na robotę 2 razy w roku i nie tęsknie
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2014, 17:24:14 wysłana przez Drzewny »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: torba na line
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 07, 2014, 18:08:15 »

PS-  @adam, mógłbyś wrzucić linka do dyskusji o oponach na arboristsite.com,  o której wspominasz?
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2014, 19:07:32 wysłana przez Drzewny »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45