Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: treecaching  (Przeczytany 2700 razy)

Lobo

  • Administrator
    • Timber
treecaching
« dnia: Październik 29, 2012, 20:54:53 »

Nie wiem czy znacie zabawę geocaching, opencaching itp? http://wiki.opencaching.pl/index.php/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
Polega ona na tym iż według znanych koordynatów szuka się znaków szegulnych a potem skrzynki z zawartością po czym po jej znalezieniu wymienia się łupy znalezione w środku na coś co dajesz od siebie. W skrzynce znajduje się również logbook do którego się wpisujemy.

Podobną odmianą jest wpisywanie się do skrzynek na basztach w piaskowcach, gdzie można dojść tylko drogą wspinaczkową.

... to wszystko doprowadziło do pewnego wniosku.
Rozmawiając z Larym, Jaszczurem stwierdziliśmy że fajnie byłoby rozwinąć w ten sposób rekreacyjne poruszanie się po drzewach.
Trzeba by było wejść na drzewo i wpisać się do logbooka
Oczywiście nasze skromne grono jest zdecydowanie za małe puki co.
Ale myśląc przyszłościowo fajnie było by rozwinąć taką zabawę oczywiście opatrzyć w odpowiednie reguły dzięki którym nie ucierpiały by na tym drzewa i ludzie.
Co o tym sądzicie może kiedyś uda nam się coś takiego stworzyć ? 
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2012, 10:58:33 wysłana przez Lobo »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: treecaching
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 29, 2012, 21:02:05 »

Idea świetna, ale było by pewnie trochę problemów z samymi drzewami. W parkach raczej nie wolno się wspinać, w zieleni miejskiej pewnie też. Ostatnio przeczepił się do mnie nawet jakiś leśnik w lesie ( czy mam pozwolenie na wspinaczkę od właściciela terenu :p ) :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: treecaching
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 29, 2012, 21:17:19 »

Właśnie a propos takich zabaw na drzewach, nie związanych ze zleceniami i zarobkowaniem - czy można sobie pójść do parku miejskiego, który jest dobrem publicznym i łazić sobie po drzewach? Oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa etc. Czy ktoś może wezwać milicję/straż miejską i ściągnąć delikwenta z drzewa a jeśli tak, to na podstawie jakiego paragrafu? Zakładając że niczego się nie niszczy a miejsce wspinaczki jest zabezpieczone drugą osobą bądź osobami baczącymi na bezpieczeństwo cywili...

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: treecaching
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 29, 2012, 21:23:56 »

Brak świadomości. Może z czasem nastawienie ludzi się zmieni.
Zbudować taki system (treecaching) nie było by łatwo. poza tym za mało nas chyba ? żeby zabawa działała i się wzajemnie napędzała.
Ale można "kminić" może kiedyś nam coś wyjdzie i będziemy mogli otworzyć taki projekt.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: treecaching
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 29, 2012, 21:28:45 »

Na logikę powinieneś móc korzystać z terenów zieleni jak każdy obywatel. To że my troszkę inaczej odpoczywamy to inna sprawa.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: treecaching
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 29, 2012, 21:51:15 »

No i niech sobie taki straznik tam wejdzi ei Cię zdejmie  ;D
Zawsze mozna powiedzieć ze sie przechodziło obok  akurat ze sprzętem i sie ratowało biednego kotka czy ptaszka ;D
Z drugiej strony , samo bieganie po parku i placu zabaw też jest niebezpieczna,zawze mozna sie o ocś zawadzić i wyrżnąć orła.
No ale znajac polskie realia ...
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2012, 21:53:40 wysłana przez krzychu1 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: treecaching
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 29, 2012, 22:10:13 »

Rozmawiałem tego lata ze strażą miejską w parku Jordana w Krakowie. Strażnik który chyba nie bardzo wiedział o co chodzi stwierdził że oczywiście że nie można wspinać się na drzewa ponieważ "jest zakaz niszczenia fauny i flory i dlatego nie wolno" :) Ogólnie coś tam powiedział jeszcze, że slackerom warunkowo pozwalają ale wspinaczka linowa to już na pewno nie. W sumie tak na chłopski rozum strażnik nie musi się znać i wiedzieć że używamy technik nie niszczących drzew a zabawa ogólnie wygląda na niebezpieczną. Pewnie wolą dmuchać na zimne i mieć spokój. Tak jest przynajmniej w największym parku Krakowa. W Lesie Wolskim wspinałem się już bez żadnego problemu i przeszkód ze strony władz ale tam trudniej o rozłożyste drzewa :) Za to najbardziej zdziwił mnie pewien nadgorliwy "leśnik" z Rytra który przyczepił się do mnie za wspinaczkę w lesie i kręcił coś że przeze mnie mogą stracić certyfikat FSC  :o . Chyba mu się nudziło. Nie wiedział przy tym kto jest właścicielem lasów w których pracuje :).
Także ogólnie jest niejaki problem z miejscem do wspinaczki rekreacyjnej :)
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2012, 22:13:32 wysłana przez retro »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: treecaching
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 29, 2012, 22:21:20 »

Dokąłdnei wolą unikać takich sytuacji niz potem się pocić przy wszystkich i szukać  odpowiednich pragrafów , których być moze nawet niema  i robic z siebie debila.
Ja już miałem taka sytuacje z szukaniem paragrafu na mnie z policją( ale nie w sprawie drzew) , niewiedzieli co maja zrobic, za co mandat, czy wogóel go wypisać,pod co to podczepić,   miałem wezwanei na komende i mimo to niezanleźli żadnego paragrafu, wkońcu po opierdoleniu ich pozadnie , powiedziałem ze mandatu nieprzyjme dopóki  niepokażą mi na to  paragrafu konkretengo i sie na tym skończyło. Dodam ze jak sie  przyczepili do mnie to obok stał drugi radiowóz z komendy  już powiatowej( taci byli z gminy) i niewidzieli w niczym problemu.


A rozwiazaneim takiej sytuacji są prywatne lasy  i posesje, przecierz coniektórzy mają kilka ładncyh duzych drzew na prywatny terenie prawda?
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2012, 22:22:51 wysłana przez krzychu1 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: treecaching
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 30, 2012, 05:24:01 »

pomysł fajny

lecz w ,, polszy ,,  trzeba być obeznanym i kutym na 4 nogi w kwestii przepisów

wszędzie jest szukany ,, hak '' i dziura w postępowaniu nawet jeśli nie ma na to przepisów

tak jak @krzychu 1 podsunął pomysł - lepiej na prywatnym terenie bawić się
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: treecaching
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 30, 2012, 08:30:31 »

Myślę  że  są  osoby  prywatne  oraz instytucje  państwowe  mające  we  władaniu  małe  lub  większe  parki i  w  zamian za  małą pielęgnacje chętnie  udostępnią teren. Trzeba tylko  mieć  konkrety,trochę czasu no  i  chęci:)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: treecaching
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 30, 2012, 08:55:12 »

W Krakowie choćby Uniwersytet Rolniczy :) pewnie w każdym mieście coś by się znalazło, ale chodzi o to że przed wspinaczka warto się zorientować "kto tu rządzi" i ewentualnie uzyskać zgodę.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: treecaching
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 30, 2012, 12:19:58 »

do takiej zabawy najlepiej było by wybierać drzewa za miastem, w ustronnym miejscu żeby się nikt nie czepiał.
Jeśli kiedyś byśmy coś takiego tworzyli trzeba by pomyśleć o restrykcyjnych zasadach aby zmaksymalizować bezpieczeństwo drzew i ludzi.

Zgłoś do moderatora   Zapisane

Wir

Odp: treecaching
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 30, 2012, 17:23:50 »

Myślę że niejeden z Nas mógłby takie "drzewo" w swojej okolicy zorganizować. tylko tu pojawia się pytanie, kto ponosi odpowiedzialność za ewentualne wypadki...? właściciel terenu na którym stoi drzewo?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
DREVO

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: treecaching
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 30, 2012, 17:30:41 »

No to jest chyba oczywiste że nie właściciel drzewa, ani samo drzewo. W myśl jednej z głównych i najmądrzejszych zasad naszej cywilizacji, niestety trochę zapomnianej: Volenti non fit iniuria - Chcącemu nie dzieje się krzywda ;)

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: treecaching
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 30, 2012, 22:07:58 »

Nie zgodzę się.
Popatrzcie na skały - ludzie od lat jeżdżą wspinają się spędzają czas.
Wypadki się zdarzają lecz większość robi to na własną odpowiedzialność.
To samo tyczy się pracy jeśli robisz zlecenie i tobie się coś stanie to jest wina zleceniodawcy ?
Pewnie są na to wszystko kruczki prawne do wykorzystania no ale jak ktoś będzie chciał to zawsze się przyczepi.
Kwestia regulacji.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45