Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Kącik kierowcy  (Przeczytany 4036 razy)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Kącik kierowcy
« dnia: Październik 08, 2012, 18:47:42 »

co najbardziej Nam dokucza w aucie swoim/firmowym ?

[ L200 98 rok stary dobry ssak ] - to w moim przypadku

u mnie doprowadzam do zdatności aktualnie poduszki pod silnikiem i chyba sprzęgło , jest jeszcze do naprawy/wymiany pompa paliwa i prawy przegub ale to później
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 09, 2012, 20:58:48 »

W moim Passacie Variant 2001 wkurza mnie to że kiepsko sobie radzi na gliniastych leśnych drogach beskidów :-P. Mógłby być z 10cm wyższy :-) i mieć 4x4. A do wymiany jak na razie tylko olej.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 11, 2012, 21:01:43 »

jutro jadę po wysprzęglik hydrauliczny pompy sprzęgłowej

coś się dzieje ale jest tanie [ 50zł nowy ] - czasem przy zapalaniu silnika nie całkiem wysprzęgla = przy zapalaniu na biegu z wciśniętym ,, pedałem ;; , coś ,, ciągnie '' przez dosłownie moment 

po wymianie zobaczę czy to nie jest jednak sprzęgło do wymiany - ale i tak tanio - [ komplet , tarcza docisk łożysko , - niecałe 400 zł ]
 nowsze modele mają sprzęgło dwumasowe = ok 2000 zł


tylko duuuuużo roboty przy wymianie = skrzynia z reduktorem , wały napędowe i takie tam kabelki i rurki

a zaplanowanego zakupu do prac nie odpuszczę , nawet gdyby przyszło rowerem śmigać

a rowerek mam nie najgorszy [ z serii Gazelle nev trendy - miejski , 7 biegów w torpedzie ]  ;) 8) 8)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 27, 2012, 20:33:35 »

do uciążliwości z autem do pracy doszła ostatnio do wymiany podpora wału

no cóż lekkie nie jest to autko , nie wyłapałem w porę luzu na krzyżaku w wale i poleciała podpora

roboty niecała godzina ale upierdliwe się to robi gdy brak kanału i trzeba na klocki wjechać coby łatwiej pod auto wleźć  ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 27, 2012, 21:15:41 »

W moim wozidle leśnym (Golf "zweita" 1,6D) ostatnio pękła ława pod silnikiem i się koła zaczęły rozjeżdżać  ;D Koszt całej imprezy - 270zł, z nową ławą (w sensie nieprzerdzewiałą), ustawieniem na nowo geometrii i zbieżności. Jedno popołudnie w warsztacie i można dalej śmigać po szlakach zrywkowych (mam go podniesione dość znacznie) ;) To jest właśnie genialność tego auta: naprawy tanie jak barszcz, części łatwo dostępne, maszyna prosta, rdza tego nie bierze a ma już 23 lata, spalanie w trasie 4l, czasem na pusto da się zejść jeszcze niżej a w cyklu traso-leśnym, zimą, 5l pożre i to wszystko. Nie mówię że jest bezawaryjny bo średnio raz na dwa miesiące jakiś drobiazg dupnie, ale koszty to maks 50-100zł., teraz ta ława to najpoważniejsza awaria odkąd go mam. U mnie tereny leśne niezbyt wymagające więc inwestować w terenówkę byłoby bezsensem, tym bardziej że 90% trasy robię asfaltem a ropa z kranu nie leci niestety ;)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2012, 21:32:34 »

 leci ta ropa ale z dystrybutora - przy dobrym wietrze 12/100 km

ale za to przydatne wozidło np przy pomocy jako ciągnik do przeciągania/asekuracji przy wycince

czy też podciąganiu rębaka [2tony] i wywozie niedużych ilości zrębek [ ok 1,5-2 m3 ]

koszty w miśku są pewnie wyższe [ jeszcze na starej pompie wtryskowej i sprzęgle ,,zwykłym '' , nie dwumasowym ]  ale i tak nie aż takie jak w nowych autach nafaszerowanych elektroniką i cudeńkami do du.. potrzebnymi
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2012, 21:37:20 wysłana przez piotr880 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 24, 2012, 06:10:39 »

Ma ktoś z Was w aucie zamontowany podgrzewacz paliwa [ diesel ]]

łazi za mną założenie podgrzewacza od ubiegłej zimy , miałem kilka razy prawie zamarznięte paliwo , auto ledwo jechało

podgrzewacz mam z grzałką 50 W do założenia na przewody paliwo + płyn chłodzący [ 2 w 1 ]

zrobię zdjęcia to w najbliższym czasie pokażę o co chodzi

jak macie i czy w ogóle macie rozwiązany problem silników diesla w większe mrozy [ które mogą się pojawić ] , jestem ciekaw czy ktoś się wypowie od tej technicznej strony ?? :-[

w maszynie mam jeszcze większy problem przy mrozach - silnik chłodzony powietrzem [ alternatywa to wymiana oleju silnikowego na ten przeznaczony do ujemnych temperatur , co zresztą producent zaleca , ] ale to inny temat
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 24, 2012, 10:14:17 »

Jedyny problem mojego diesla w mrozy to ...ropa, do -20-25jest ok ale juz przy 30st mrozu portafi zamarznac w przewodach i to niby zimowa ropa. A tak to  nawet  w 30st mróz pali pieknie bez chełtania.
Podgzrewanie paliwa mam ale płynem chłodniczym, ale za to podgzrewa paliwo zaraz za pompą paliwową ,przed filtrami, jesłi niezłapie ropy w ciągu 2-4min to już niezłapie , zdązy podgrzać cały ukłąd.

W rebakumozesz zmienić oelj ale też dobrą alternatywa,która w dodatku przedłuzy żywot silnika moze być taka grzałka wmontowana w miske olejowa:

http://allegro.pl/grzalka-2x200w-12v-plus-600w-230v-panel-wiatrak-i2795532397.html

Pogrzeje porządnie olej razemz reszta silnika , silnik osiagnie szybciej  optymalna temperature.
DO tego możesz przesłonić troche dopływ powietrza do dmuchamy zależnei od  temp zewnetrznych , przy zamontowanym czujniku temp oleju lub powietrza  tuż za głowicą, mozna wtedu uzyskać idealne warunki pracy neizależnei od  mrozów.

Grzłąki podobne  sąmontowane  w krajach skandynawskich w bloku silnika  i zasilane z sieci, wystarczy rano wtyczke włozyc przed rozruchem silnika, a pote mniema kłopotów z zapaleniem no i w aucie jest ciepło .
Silnik sie nieniszczytak szybko, bo najgorsze dla silnika są rozruchy zimne.

A tu masz ich strone moga  wykonać kazdą grzałkę n a rózne napiecia:
http://wind-ew.manifo.com/cennik-grzalek

A i znalazłęm jeszcze takie coś:
http://allegro.pl/podgrzewacz-paliwa-filtra-grzalka-12v-audi-vw-i2795752084.html
http://allegro.pl/podgrzewacz-paliwa-diesel-olej-rzepak-grzalka-12v-i2809057325.html

I jeszcze jenda piekan sprawa :
http://allegro.pl/podgrzewacz-plynu-wody-silnika-grzalka-oleju-750w-i2784662994.html
 i tu:
http://allegro.pl/grzalka-do-paliwa-usa-hit-on-bio-i2768778526.html
 ;D
A jak sie rozpedzięłm to jeszcze takie wpianana w węza:
http://sklep.hudyka.pl/podgrzewacz-wody-c360-p-8520.html
lub w blok:
http://sklep.hudyka.pl/podgrzewacz-wody-c385-p-1158.html
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2012, 16:37:48 wysłana przez krzychu1 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 24, 2012, 18:19:58 »

Koledzy przede wszystkim w każdym dieslu,od jesieni powinno się stosować dobry dodatek paliwowy.Drugą sprawa są filtry,jak się w autku dba o układ paliwowy,i nie ma w zbiorniku wody,w przewodach i filtrach nie zalega parafina,to problemów większych nie ma.No chyba że mamy mrozy grubo ponad 30 stopni i wiatr, to przy naszym paliwie jest różnie .
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 24, 2012, 18:24:30 »

w filtrach nigdy nie zalega parafina - ona się wytrąca z paliwa przy mrozach

i bywa że filtry , czysty układ , dodatki , nie bardzo pomagają

dlatego mam ten podgrzewacz i chcę zamontować

bo te wcześniejsze rzeczy mam dobre
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 24, 2012, 18:38:08 »

MAndi przede wszystkim  to :
 niepowinno si estosować żadnych dodatków do paliwa,  bo paliwo powinno byc w pore  na stacjach zakupione na zimowe, które teoretycznei jest do -36st( pomijajac  przejściowe jakan ten okres , które teoretycznie  jak u nas na stacjii jst juz do -20).
 Tylko....
raz jak przy -30 mi  przyłąpało( zapalił samochodzik normalnie)  , pojechałem na stacje  idealnie sparwna furą( maluchem ;D którego żadne mrozy sie nie imały) i w 5L bańce niby zimowe paliwo zaczęło metniec zaraz po zatankownaiu  :o :o :o :o a niepowinno.
Musiałem cąły układ płukac , ogrzewać  (dobzre ze dopuszczaja w moim do 30% benzyny)  i mix , benz -ropy- dodatku , pozwolił na odpalenie i normalną jazdę.
Druga sprawa dodatki do paliwa dodaje sie pzred jazdą i pprzed mrozami a nie jak wiekszosc juzpo fakcie.

Trzecia sprawa  czyste , nowe filtry,  parafina która sie wytraci, tez zapcha.
I tak jak Piotr napisał parafina wytraca sie dop przy mrozach, bo ona w ropie jest cały czas.
A dodatki obniżaja temp  wytracania sie parafiny o 2- góra 5st i nie wszystkie są dobre, więc jest to doraźny srodek na okresy przejściowe, ale tzreba stosować np przy tankowaniu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 24, 2012, 23:38:51 »

Tylko kto ci zagwarantuje że to paliwo takie jest (-36 stp.),mam sąsiada ma 12 stacji i paliwa do -36 stp. raczej nie widziałem, druga sprawa że za takie paliwo trzeba zapłacić parę lub parenaście groszy więcej.Można też lać do 10% benzyny.A właśnie po to się leje dodatek przez okres jesienno zimowy przy tankowaniu, aby ta parafina się nie wytrącała,i układ był czysty.Ja tak stosuje i problemów nie mam,a stosuje ten

http://www.kleenflo.pl/sites/default/files/993.jpg
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 25, 2012, 00:10:09 »

U nas na stacjii maja atestowana rope podobno, ludzi esobie chwalą , tirowcy też.

Mozna 10% powiadasz??? To wlej kolego taki mix do common raila albo pompowtrysków, zobaczysz iel kosztuje naprawa. Niepisz takich bzdur bo ktos to pzreczyta i załatwi sobie silnik.
CZy mozan lac czy nei  trzeba doszukac sie w instrukcjii.
Starsze silniki to zniosa na rzędowych pompach tak jak mój mieczysław  a nie nowe  turbodiesle.

Rafinerie powinny sie zajmowac  dawaniem dodatków do paliw, a my powinniśmy tylko tankować, no ale  realia w polsce są jakie są.
A najlepszym rozwiazaniem na problemy z dieslem jest .. zakup benzyniaka ;)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 25, 2012, 00:52:08 »

krzychu bez obrazy, ale nie widzę żeby ktoś w tym temacie pisał o silnikach nowej generacji ,a że stary poczciwy diesl da rade to chyba wiadomo,chociaż znam takich co do pełna benzynę tankowali,więc jak bym kogos niechcący w błąd wprowadził to z góry przepraszam.Choć wątpię żeby przy miksie do 10% można  zatrzeć  motor prędzej wtryski.Więc proszę o nie stosowanie takich mikstur ,w silnikach z common raila ;)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kącik kierowcy
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 25, 2012, 00:56:12 »

Ja mam pompowtryski. Pali bez dodatków i innych cudów bez problemu w sumie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45