Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka  (Przeczytany 4168 razy)

Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 18, 2015, 21:16:27 »

jeśli robota przy linach to chyba przetarg trzeba  wygrać a tam trzeba wyłączanie prądu x-razy policzyć i inne koszta jeśli nie zapłacisz za wyłączenie prądu kasa zostaje w kieszeni (jeśli przeżyjesz ;D) tak liczą firmy w których pracownicy są mięsem armatnim i robią  za grosze. LUDZIE NIE SZKODA WAM ŻYCIA I ZDROWIA , i tak te pieniądze pójdą na leczenie bądź odszkodowania potencjalnych poszkodowanych
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 18, 2015, 21:39:42 »

nie zawsze chodzi o kase jesli trzeba wylaczyc. czasem chce sie zaplacic ale energetyka twierdzi albo ze nie trzeba albo ze nie moga odciac np urzedu czy szkol. a przy 400kv to juz w ogole fabryki i kopalnie. takze..... dobra moja rada. jesli chcesz pracowac przy drutach dwa razy sie zastanów po pierwsze czy jestes na tyle doswiadczony ze dasz rade.... a po drugie kto ci zaplaci uczciwe pieniadze za narazanie zycia. niejednemu z was jak i mi smierc w oczy juz zajrzala ale zdazyla sie tylko usmiechnac. to nie sa zarty panowie. czlowiek mlody glupi ale ambitny czasem chce sam sobie wiele udowodnic a jeszcze do tego pokazac przed szefem ze umie. mi nie potrzebne klepanie po plecach. tego sie nie rozmieni. co do przetargu to duzo mozna by mowic...... niejeden zbańczył, niejeden wyszedl na zero.... niejeden dobrze zarobił. pamietaj tylko ze jak tobie sie cos stanie przy pradzie to kazdy bedzie ratowal swoja dupe.... i wczesneijsze .." dasz rade" zamieni sie w "na chwile mnie nie bylo a on tam wlazł". jakis czas temu czytalem w sieci o chlopaku spod Tucholi mlody chyba 21 lat z drabiny dotknal tyczka drutow i sie zabil. i od tej pory zadnej informacji. kto zawinil... kogo osadzili....... nic
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 18, 2015, 22:30:23 »

Proszę przeczytajcie str. 3 odnośnie zachowań BHP, ilu z Was z ręką na sercu tak naprawdę przestrzega tych zasad.
Tauron umywa ręce od wszelkich odszkodowań, Waszą bronią jest to co macie w głowach.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 18, 2015, 22:32:15 »

miało być paragraf 3, sorry
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 18, 2015, 22:41:10 »

Adam, dzięki. Te zdjęcia :o :o :o stu-krotnie wystarczą za wszystko co zostało napisane w tym wątku.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 18, 2015, 22:44:24 »

Dzięki bardzo właśnie przyrządzalem  kurczaka na jutro. Zjem sam ryż.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 18, 2015, 23:24:30 »

e tam, byl taki gosc, ktorego nienawidzilem jak psa, znalazlem kompletnie sfajczona wiewiorke miedzy drutami, wiewiorke wycialem i ukrylem sprytnie pod siedzeniem w jego ciezarowce - podobno szukal zrodla smrodu przez tydzien  ;D
ja to bym sie wolal rzucic golo na druty jak ta wiewiorka, niz jesc sam ryz.
http://cambodiasnapshots.com/wp-content/uploads/2009/05/old-vietnamese-woman.jpg
dobranoc again.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 26, 2015, 22:04:45 »

tak sie zastanawiam (co zreszta nie ma nic wspolnego z prawdziwymi tragediami) czy ktorys z kolegow zauwazyl, ze z czasem jakby "mniej boli", drobne skaleczenia i inne urazy jakby przestaja bolec?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 27, 2015, 07:39:36 »

drzazg z dłoni nawet nie wyciągam , a skaleczenia (jak ostatnio palec przecięty przy zakładaniu łańcucha) oklejony taśmą izolacyjną i po 2 h wywalony ^^ Nawet do bicia cienkimi gałęziami po uchu idzie się przyzwyczaić :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 27, 2015, 12:50:03 »

to dobrze, bo juz myslalem, ze cos jest ze mna nie tak na stare lata.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 27, 2015, 13:06:26 »

...a to swoją drogą  ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 27, 2015, 19:47:46 »

Wybacz Adaś, nie mogłem się powstrzymać :P.

To chyba już jest rutyna.
Nie zwracamy uwagi na odrapane uszy, krwawiące nosy czy posiniaczone ręce.
U mnie ma to jedną dobrą stronę a mianowicie nie muszę chodzić z moją szanowną małżonką "po sklepach". Wstydzi się mnie i twierdzi , że wyglądam jakbym znów bił się w jakiejś spelunie  :D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 27, 2015, 21:51:16 »

byly czasy, kiedy Kolezanka Malzonka narzekala, ze "znowu mam trociny w pepku", ale to se uz ne wrati. tak "swoja droga"  ;)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 30, 2015, 05:14:36 »

Wióry w gaciach to esencja tego zawodu!
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45