Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka  (Przeczytany 4168 razy)

Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 17, 2015, 19:05:34 »

To prawda. Źle policzone lub świadomie zaniżone koszty do przetargu to przyczyna szaleństwa w postaci cięcia drzew przy czynnej linii.
W czasach kiedy tą robotę wykonywały ekipy  z energetyki nikt przy zdrowych zmysłach nie dopuścił chłopaków do takiej pracy.
 Procedury na wyłączenie zasilania oczywiście istnieją tylko jak napisał Grimper trzeba za to słono płacić a dopuszczający olewają ustalone godziny i przetrzymują ekipy po kilka godzin.
Pomimo szantażu zlecających roboty, nie dajcie się zmuszać do takiego ryzyka - głupoty.
Wiem, że są rodziny do utrzymania, że nie ma innej pracy. W ostateczności miejcie takie zlecenie na piśmie. Na przysłowiową "gębę" można kumplowi pożyczyć 100 zł a nie ryzykować zdrowie czy życie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 17, 2015, 20:39:49 »

Naprawde nie chce byc trudny ani sie nadymac "ze w Kanadzie jest lepiej", bo w Kanadzie ludzie gina bez przerwy (3 smiertelne wypadki przy pracy dziennie), ale wyglada na to ze cos jednak jest nie w porzadku z normami pracy przy liniach w Polsce.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 17, 2015, 22:01:48 »

co do niskiego to pisałem ja . Śmiało można kłaść gałęzie na wszystkich 4 linkach , i czym bliżej słupa , tym mniej linki będą się huśtać . Co do pralek fakt , ale gorzej z wyłączeniem od późnej jesieni do wczesnej wiosny . Działają przecież pompy do wody . Raz nam w mieście spadła gałąź na 4 linki , ani to przepchać ani nic . Wyłączyliśmy prąd na może 40 sekund-gościowi ,programiście poszło część danych .
Co do słupów jest parę zasad (przynajmniej z mojej praktyki) :
słupy przelotowe z białymi izolatorami - można powariować , krańcowe linki są nieco niżej i szansa na zwarcie jest bardzo mała.
słupy w tzw. choince też nie zewrzesz , bo jak
Jak masz tyczkę izolowaną możesz dotykać linek , odciągać je nic się nie stanie - no chyba że mokry drążek i ręce.
drzewa wrośnięte - rękawice do PPN'a (praca pod napięciem) , piłeczka w dłoń i działasz -jedną ręką trzymasz linkę drugą drzewo i najgorsze drzewa da się zrobić .

Niskie napięcie jest o tyle przyjemne , że wymogi są małe więc i km wycinki lecą  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 17, 2015, 22:16:28 »

To co piszesz, obrazuje tragedię dziejącą się u nas. "Da się?", "Da się!" "No to robimy". I co najgorsze, wykonawcy to popierają. Nie piszesz, że np. szef Cię zmusza, tylko twierdzisz, że to jest ok. Nie ważne, że normy mówią inaczej i energetyka powinna robić wyłączenia i powinno być to uwzględniane w kosztach. Firmy same się wykańczają a zleceniodawcy zacierają rączki. 

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 17, 2015, 22:17:49 »

Cytuj
Wyłączyliśmy prąd na może 40 sekund-gościowi ,programiście poszło część danyc

to chyba jakiś ,, paprok ,, nie programista był

istnieje coś o nazwie UPS 

a te szarże z rękawicami itp = dobre dla ludzi o słabym IQ chyba

zresztą chyba przestanę ten temat obserwować bo szkoda słów
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 17, 2015, 22:25:33 »

Lakip jest przykładem gościa którego prąd parę razy nieźle pokopał :o ale, że to twardy facet jest to nawet tego nie zauważył.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 17, 2015, 22:27:53 »

tak czytam te wpisy tutaj i chyba naprawdę już jest bardzo źle w branży jeśli robi się prace związane z dużym ryzykiem i naciskiem na ilość

a ilość to w\g mnie niska stawka
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 17, 2015, 22:55:51 »

Tylko wiecie... nie rzecz w tym, żeby teraz na Lakipa naskoczyć i wgnieść go w glebę. Rozmawiać musimy.
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 17, 2015, 22:58:21 »

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie
bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych
(Dz.U. Nr 47 z 19.03.2003 r., poz. 401).
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003 r. w sprawie
informacji dotyczącej bioz oraz planu bioz (Dz.U. Nr 120 z 10.07.2003 r.,
poz. 1126).
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 14 marca 2000 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych
(Dz.U. Nr 26, poz. 313 ze zm.).
N SEP-E-004 Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie
i budowa.
N SEP-E-003 Elektroenergetyczne linie napowietrzne. Projektowanie i budowa.
Linie prądu przemiennego z przewodami pełnoizolowanymi oraz z przewodami
niepełnoizolowanymi.
PN-E-05100-1: 1998 Elektroenergetyczne linie napowietrzne. Projektowanie
i budowa. Linie prądu przemiennego z przewodami roboczymi gołymi.

Lakip, bój się Boga, poczytaj powyższe rozporządzenia i pamiętaj, że
nieujawnianie uszkodzeń w większości przypadków doprowadza do eskalacji
rozmiaru skutków awarii, które z reguły ujawniają się w późniejszym czasie.
Usuwanie skutków uszkodzeń, których konsekwencje mogą być widoczne dopiero
po latach, związane jest z większymi kosztami, które ponosi ostatecznie sprawca.
Uszkodzenie sieci i urządzeń elektroenergetycznych wynikające z niedbałości
spowoduje pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności prawnej
- a to niekiedy boli bardziej niż porażenie prądem .
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 17, 2015, 23:14:33 »

@Poncz sorki jeśli ktoś moje wpisy zinterpretował jako dotycząe osoby

pisałem o ogóle - wiem że rynek ,,drzewiarski ,, od kilku lat stacza sie w dół z stawkami ale winę za to ponoszą nie tylko wykonawcy a podejście zleceniodawców równierz
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 17, 2015, 23:18:37 »

paprok , nie paprok nie mnie to oceniać -mógł to być grafik ja mu na ręce nie patrze. Co do rękawic , na świerki piękna sprawa -"szybko" i skutecznie .Suszkin ,odpukać  nic się nie stało . Piotrze polecam dalej płacić po 250 zł , lub za zwyżkę 500 zł gdzie takie sposoby załatwiają pracę w 10 minut .  Bo jeżeli drążek/rękawica  jest na napięcie 1000 v + zapas  a maksymalnie i w najgorszym wypadku dotkniesz 250 v, to ja tu błędów  nie widzę .


Po 2 nie róbcie z nikogo debila , nikt sekwoi  na sieć nie spuszcza . mowa o gałęziach bo to przy sieciach nn jest głównie usuwane . W takim razie pokażcie mi jak radzicie sobie z młodymi modrzewiami czy też lasem brzozowym  , to może zmienię metod :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 18, 2015, 00:16:04 »

@Lakip
Znakomite wskazowki dla arborystow pracujacych przy liniach. Moze wydasz w formie broszury i podpiszesz sie z zapewnieniem, ze ponosisz pelna odpowiedzialnosc prawna i finansowa za skutki stosowania metod zawartych w broszurce.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 18, 2015, 06:20:42 »

może i szybko robisz w tych zabezpieczeniach

ja uważam że szybko to należy PCHŁY  łapać

i wyobraź sobie że mimo dojrzałego wieku nadal pracuję metodami linowymi , a zwyższka to głos rozsądku
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 18, 2015, 19:10:13 »

To jest forum , aby rozmawiać i dzielić się. Nikt nikogo nie zmusza , zaznaczam że jest to sieć nn gdzie wymogi są stosunkowo małe - jest 2m w bok 2 w dół i 4 do góry od sieci .

a gdyby człowiek nie próbował , to klina przy ścince by nie wymyślił .
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Tragedia podczas pracy. Prąd zabił człowieka
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 18, 2015, 21:07:50 »

Ja miałem okazję przebijać klinami jodły przy 400kv pod napięciem. Nie wyrzadzilem szkód ale niesmak i dystans przyszedł po czasie. Nie warto.... W imię czego?????? 
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45