Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: kliny, dźwignie  (Przeczytany 3073 razy)

kliny, dźwignie
« dnia: Marzec 02, 2012, 21:08:55 »

Jestem jeszcze nowy - jak widać

zanim zrobię szkolenie i stanę się arborystą przewertowałem net (artykuły, fora, filmy yt), kupuję literaturę.

Jak już (choć mam nadzieję, że nie ;) ) zostanę podeśmiany, to chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie?

Dlaczego przy ścince sekcyjnej nie używacie klinów, dźwigni (fiskars robi takie krótkie 35cm) ?

Zaznaczam: mam kurs pilarza (solidny), pracuję w zawodzie, ale w uprzęży nie pracowałem i nie mam zamiaru bez przygotowania. Tak ot - pytam, bo chcę wiedzieć
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 02, 2012, 21:23:01 »

Witam !

Cytuj
Dlaczego przy ścince sekcyjnej nie używacie klinów, dźwigni (fiskars robi takie krótkie 35cm) ?

Skąd ten wniosek.....?

Ja dość często wspomagam się klinami (i odciągami ) przy większych sekcjach, przy małych najczęściej nie ma takiej potrzeby  :)
Pozdrawiam
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 02, 2012, 22:09:43 »

wniosek, no cóż - z YouTube ;) po prostu nie widziałem. Ale nie należę na szczęście do pokolenia, które uważa, że jeśli coś nie istnieje w necie, to tego nie ma ;)
Używasz klinów wisząc na lonży? Wydaje się to bezpieczne i szybsze od odciągu
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 02, 2012, 22:55:54 »

Zazwyczaj tniesz w ten sposób, że prowokujesz sztukę do lotu w tym kierunku gdzie sama chce lecieć więc kliny są zbędne.
Lecz zdarzają się sytuacje kiedy się ich używa tak samo z resztą jak obracaka.
Ale jak jak masz dołowego który może Ci pociągnąć sekcję w odpowiednim kierunku itp to reszta zabawek staje się zbędna.
To nie jest reguła.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 02, 2012, 23:07:01 »

Używasz klinów wisząc na lonży? Wydaje się to bezpieczne i szybsze od odciągu

Czy kliny sa bezpieczniejsze i szybsze od odciągów to bym polemizował....;)
Przy odciągu priorytetem jest w odpowiednim momencie wycofać prowadnicę - inaczej może zostać pociągnięty wraz z sekcją łańcuch z piła ...
Klinów używam przy ciężkich, krótkich sekcjach które ciężko było by pociągnąć ... wszystko zależy od sytuacji...
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 02, 2012, 23:58:24 »

to czy prowadnica będzie porwana z sekcją zależy od tego po której stronie poprowadzisz ścinający..... ale o tym już kiedyś pisałem...

a kliny są jak najbardziej przydatne, jak kolega pisał przy większych sekcjach są dużym udogodnieniem, ja przy wycince na cmentarzach zawsze zabieram do zrzucania większych klocków. klin oczywiście na smyczy, aby nie uciekł zbyt daleko .
Miałem okazję wycinać kilkukrotnie drzewa dużych gabarytów sekcyjnie, z koniecznością plastrowania i przekonałem się o tym, iż zmniejszenie powierzchni tarcia takiego plastra naprawdę ułatwia życie..

jak widać da się używać klinów również do przebijania dużych kawałków..
#Link do YouTube niepoprawny#



Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 03, 2012, 11:34:03 »

to czy prowadnica będzie porwana z sekcją zależy od tego po której stronie poprowadzisz ścinający..... ale o tym już kiedyś pisałem...

Zgadza się - jednak z dużą piłą u góry niekoniecznie jest duże pole do manewru... a w połączeniu ze zbyt raptowną reakcją koparki pod którą podpięta jest sekcja zdarzają się i takie przypadki....
W użyciu są też świdry , coś jak ten z linku - http://aukcjewp.wp.pl/luparka-swider-rebak-stozek-do-drewna-do-pienkow-i2177466019.html
niestety nie mogę znalezć filmu objaśniającego jego użycie przy ścince sekcyjnej....

Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 03, 2012, 12:07:56 »

Tu są filmiki z użyciem tego klina/świdra
GTM Professional Conyfair Rattlewedge 2

GTM Professional Rattle wedge conyfair - Treeclimbing

Wygląda na fajny wynalazek, nie ma problemu z podbijaniem, dźwigniami czy innymi cudami, szkoda tylko że 142 ojro :/ Te z linka od Franca dużo tańsze ale bez grzechotki z tego co widzę
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2012, 12:16:22 wysłana przez retro »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 03, 2012, 17:44:47 »

Ja uzywam takiego swiderka ale lekko przerobiony kupilem z allegro ten do rozlupywania nawiercilem otwory dorobilem raczke do krecenia i super sprawa jest
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Wir

Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 10, 2012, 15:14:25 »

A przy ścinaniu dłuższych sekcji mimo odciągu i tak warto użyć jeszcze kliny.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
DREVO
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 10, 2012, 15:16:26 »

Cytuj
A przy ścinaniu dłuższych sekcji mimo odciągu i tak warto użyć jeszcze kliny.
a po co, w jakim celu???
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Wir

Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 10, 2012, 15:24:31 »

Cytuj
a po co, w jakim celu???
masz więkrze panowanie nad badylem, jest bezpieczniej
Zgłoś do moderatora   Zapisane
DREVO
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 10, 2012, 22:24:13 »

uważam, że jeżeli kliny to tylko przy dużych klocach ( choć sam nie używam ). a co do liny odciągowej (kierunkowej) + klin to:
1. sam odciąg działa jak "klin", a nawet i lepiej
2. na pewno nie ma większego bezpieczeństwa przy ich wspólnym użyciu
3. uważam, że jest to nawet technicznie problemowe, czasochłonne.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Wir

Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 10, 2012, 23:20:55 »

czas to pieniądz jasne, ale czas to także bezpieczenstwo... odciąg, którego piluje dołowy to jedno (on jest wiele metrów niżej i jest elementem Twojego działania, Ty jako pilarz decydujesz kiedy i jak ma zadziałać; jest to poniekąd dodatek, komfort), ale to pilarz powinien od początku do konca panować nad tym co się dzieje, a kliny zapewniają więkrzą kontrolę i więkrze bezpieczenstwo...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
DREVO

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: kliny, dźwignie
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 11, 2012, 03:47:16 »

klin przy ścince sekcyjnej grubych kloców - Oczywista potrzeba

nie wyobrażam sobie ścinania sekcji grubej np 80 cm średnicy sporą pilarką = długą prowadnicą , bez użycia klina
samo przez się wiadomo że kloc będzie ,, siadał '' i kleszczył
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45