Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Fuchy a prawo  (Przeczytany 2153 razy)

Fuchy a prawo
« dnia: Styczeń 15, 2010, 15:51:39 »

czyli jak to u was wygląda,praca po godzinach czyli na boku  "nieuczciwa konkurencja "
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Re: Fuchy a prawo
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 15, 2010, 19:47:13 »

:)

  Czesto zdarza sie ktos z np jakąś pierdoła - jednym drzewkiem do scinki, bez frezowania, zrabkowania etc....  dużej firmie sie nie oplaca nawet do tego podjerzdzac, natomiast jednej osobie - jak najbardziej. Czasami szef sam podzuca nam takie fuszki.
  Jesli jeszcze korzysta sie z własnego sprzetu - to jaknajbardziej jest to wskazane.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Re: Fuchy a prawo
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 17, 2010, 22:04:39 »

dobre podejscie :( Duże macie przeroby w wolne soboty..?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Re: Fuchy a prawo
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2010, 20:22:25 »

bywało ze nigdy wolnych sobót nie miałem , teraz zima i postoje
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Re: Fuchy a prawo
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 29, 2010, 20:57:38 »

w sezonie fakt - wiekszość sobót zajęta :)

obecnie - pewnie jak w wiekszości zastuj .....

nawet prace na fuchy czekaja do marca ..

pod koniec roku przeważnie jest az za dużo pracy
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45