Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: wypadek śmiertelny  (Przeczytany 3698 razy)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
wypadek śmiertelny
« dnia: Luty 24, 2011, 19:12:58 »

Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

SMUGA

  • Ochrona Zadrzewień Krajobrazu Kulturowego.
  • Wojtek Misior, Warszawa / Mazowsze
    • BARIBAL
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 28, 2012, 14:48:03 »

Gdyby polscy bhp-owcy zaglębili się w to jak pracują pilarze na kontynencie amerykańskim (ech, ta ekonomia), to wyrwali by sobie wszystkie włosy...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
pozdr./ Wojtek Misior
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 22, 2013, 21:21:14 »

http://www.therecord.com/sports-story/4057985-arborist-40-dies-in-freak-accident-on-the-job/

mam szczegoly wtpadku smiertelnego w Mississauga (Toronto-GTA). Climber przecial line glowna podczas obcinania galezi.
Jeszcze raz ku przestrodze wszystkich "nadmiernie pewnych siebie" arborystow (oraz do wiadomosci nieocenionego TJ) - podczas pracy pilarka na drzewie nalezy miec DWA zabezpieczenia.
szkoda goscia i jego rodziny, nauczmy sie czegos z tej tragedii.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 22, 2013, 21:32:23 »

tu chba bede musial wrocic po raz kolejny do tego wypadku smiertelnego w Szczawnie, obowiazkiem spolecznosci zawodowej jest dojscie do prawdziwej przyczyny wypadku, nie w celu "polowania na czarownice" ale z tego prostego powodu, aby taka trragedia nigdy wiecej nie miala miejsca.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 06, 2014, 23:05:55 »

 Proponuje lekture tego ponizej (ja znalazlem, a Koledzy nie? prosto z mostu - zalosne, nieprofesjonalne i krotkowzroczne  >:(  )

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-spadlo-na-nia-drzewo-zginela-bo-zawinil-czlowiek,nId,1353132

 dla mnie zdumiewajace jest to, co kazdego z Kolegow powinno budzic w srodku nocy - "zawinil jeden z pracownikow firmy"...to jest tak, jakby ten "pracownik" byl w trzech postaciach - "pracownik, firma i inspektor nadzoru w jednym".
ciekawe, czy doczekam sie jakiegos komentarza ze strony Kolegow Arborystow, czy tez jak zwykle bedzie tzw. "mur milczenia"?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 07, 2014, 01:03:57 »

Ciężko opiniować na podstawie doniesień prasowych (tym bardziej, że są jakie są - w innym, przytoczonym na grupie FB jest mowa najpierw o stalowych linach a potem o wiązaniu typu kobra: http://walbrzych24.com/1-wiadomosci/13712-zarzuty-w-sprawie-tragedii-w-szczawnie. Niemniej ukaranie jednego kozła, z daleka trąci kpiną. Co innego wina przy bezpośrednim działaniu a co innego wiązanie, które powinno być skontrolowane po założeniu.
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 07, 2014, 02:12:49 »

calkowicie sie zgadzam, to rzeczywiscie wyglada na "kozla ofiarnego".
ja temat tego okropnego wypadku draze od kiedy sie o nim dowiedzialem, poniewaz wydaje mi sie absolutnie niezbedne, aby cale srodowisko polskich arborystow poznalo dokladnie jego przyczyny oraz wyciagnelo z nich wnioski. w przeciwnym razie trudno spodziewac sie, aby zawod arborysty byl powaznie traktowany przez opinie publiczna. jest naprawde zdumiewajace, ze forum FAP jest jedynym miejscem o ktorym mi wiadomo, gdzie taka dyskusja sie toczy, z tego co wiem zarowno PTChD jak i MTUiOD milcza na ten temat jak zaklete.
byc moze eksperci zadowalaja sie informacja, ze winny wypadku jest "pracownik, ktory niezgodnie z instrukcja zainstalowal stalowe wiazanie typu "cobra".

Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 07, 2014, 04:53:55 »

zdaje się że ja pokazałem opis tego wypadku czy też artykuł i nadal to śledzę ,

ale z drugiej strony - gdzie jest nadzór nad takimi działaniami [ kontrole powykonawcze itp ], nie widzę tutaj odpowiedzialności jednostki natomiast wina leży w szerszym kręgu decydentów , urzędników , nadzoru i dopiero wykonawcy

jeśli wykonawca lub pracownik jego nie miał zlecenia na kontrolę i korekte to jak można mówić o ich winie ?

ale nie znam tego ,, od podszewki '' i trudno się wypowiadać
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 07, 2014, 14:00:37 »

Ja  akurat dokladnie pamietam, ze o tym tragicznym wypadku dowiedzialem sie dzieki postowi Piotra.
Moim zdaniem pytanie "gdzie jest nadzor nad takimi dzialaniami (kontrole powykonawcze) dotyka istoty problemu. Jest oczywiste, ze jezeli to bylo wiazanie typu "cobra" to od 2009, kiedy zostalo zalozone inspekcje powinny byc przeprowadzone co najmniej 2 razy! Ten fakt oczywiscie nie zwalnia od odpowiedzialnosci osoby, ktora nieprawidlowo wykonala prace ale tez nieprawidlowosci powinny zostac dawno wykryte i skorygowane. Stalowe wiazania (ktore jak powszechnie wiadomo ja preferuje  :D ) rowniez wymagaja kontroli, chociaz sa znacznie bardziej "wybaczajace" niz cobra. Jest zatem oczywiste, ze jedna z przyczyn wypadku jest brak kontroli powykonawczych niezaleznie od typu wiazania, ktore zostalo zastosowane. Tutaj na pewno znacznie wiecej do powiedzenia niz ja powinni miec koledzy, ktorzy zakladaja rutynowo wiazania typu cobra. Jest jeszcze jedna gorzka uwaga z mojej strony - na zdjeciach wyraznie widac, ze na drzewie wystepowala bardzo zaawansowana zgnilizna odziomkowa (warto sie przemeczyc, zdjecie nr. 3 jest doskonale) -

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/szczawno-zdroj-to-przyroda-zabia-ole-w_343508.html?photo=232510

gdzie zatem byla ocena stanu zagrozenia stwarzanego przez drzewo, rosnace w bardzo uczeszczanym miejscu, o fatalnej strukturze i z widocznymi  (przynajmniej dla sredniej klasy fachowca) objawami zaawansowanej zgnilizny?
Moim zdanie przyczyny wypadku sa wielorakie a powazne bledy zostaly popelnione zarono przed (powierzchowna ocena stanu zagrozenia), w trakcie (brak nadzoru w czasie wykonywania prac) jak i po wykonaniu prac zabezpieczajacych (brak kontroli powykonawczych). Konkluzja, ze "zawinil czlowiek" jest nie tylko nie do konca prawdziwa ale tez nieslychanie niebezpieczna, poniewaz nie daje zadnych szans na unikniecie takich wypadkow w przyszlosci.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 07, 2014, 14:31:27 »

Ciekaw jestem, czy w ogóle w trakcie procesu i zbierania dowodów zastanowiono się, czy te drzewa kwalifikowały się do założenia wiązań a nie do wycinki. Bo możliwe, że zawinił projektant a nawet super poprawnie założone wiązanie nic by nie pomogło.
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 07, 2014, 15:42:17 »

Dokladnie to mialem na mysli, dziekuje za doprecyzowanie  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 07, 2014, 15:42:57 »

Nie lubię wyrażać opinii w obliczu ludzkiego nieszczęścia ( tym bardziej że czasem działam na terenie Szczawna Zdroju)....    zastanawia mnie jednak rozbieżność informacji w tym temacie - z tego co pamiętam z przekazu w mediach nie było to wiązanie typu "Cobra" a wiązanie stalowe...  drugą sprawą jest fakt że wiązania montuje się w celu minimalizacji ryzyka jakim może być oderwanie czy rozłamanie się konaru lub części korony  a nie wyrwanie całego przegniłego u podstawy pnia ( czyli de facto całego drzewa...) -  w taki przypadku nie wiem czy skuteczny byłby nawet pylon którym planowano "unieruchomić" dąb Bartek.... 
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 07, 2014, 16:07:21 »

to chyba nie byl pylon tylko stalowy luk a konary mialy byc podwieszone. rozwiazanie jest unikalne i bardzo eleganckie, o wiele lepsze niz te ohydne szczudla. no ale skoro sam prof. Siewniak raczyl powiedziec, ze "drzewo bedzie niejako ubezwlasnowolnione" to pewnie, ze te szczudla musza zostac. zenada.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 08, 2014, 08:30:52 »

Sam wygrałem jeden przetarg w którym zakładałem wiązania, gdzie z góry była narzucona ilość wiązań. Po wejściu na drzewo czasem okazywało się że trzeba ich założyć zamiast 1 trzy sztuki żeby było bezpiecznie. I co zrobisz albo popłyniesz na robocie albo zrobisz coś nie do końca tak jak powinno być.
Wniosek jest taki że często każą zmieścić się w określonym budżecie w konsekwencji wiązania są źle założone, ze względu małą ilość materiałów, brak komponentów, czy wymianę amortyzatora na wąż ogrodowy ;].
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wypadek śmiertelny
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 08, 2014, 19:35:07 »

Sam wygrałem jeden przetarg w którym zakładałem wiązania, gdzie z góry była narzucona ilość wiązań. Po wejściu na drzewo czasem okazywało się że trzeba ich założyć zamiast 1 trzy sztuki żeby było bezpiecznie. I co zrobisz albo popłyniesz na robocie albo zrobisz coś nie do końca tak jak powinno być.
Wniosek jest taki że często każą zmieścić się w określonym budżecie w konsekwencji wiązania są źle założone, ze względu małą ilość materiałów, brak komponentów, czy wymianę amortyzatora na wąż ogrodowy ;].
oczywiscie, ze prace na drzewach wykonuje sie dla pienedzy i to zleceniodawca placi a nie drzewo. jak dlugo ma sie porzadne zabezpieczenie w postaci dokumentacji, protokolow odbioru itd. wszystko wyglada bezpiecznie, przynajmniej tak mi sie wydaje. w skrajnych wypadkach, kiedy zakres robot jest calkowicie niezgodny "ze sztuka", a szczegolnie wtedy, kiedy wchodza w gre wzgledy bezpieczenstwa, moim zdaniem nalezy po prostu odstapic od wykonania robot. na pewno lepiej olac glupie zlecenie, niz byc tym "czlowiekiem", ktory "zawinil" w Szczawnie.
ten patent z wezem ogrodowym...mysle, ze patyk ostrugany na wymiar i pomalowany na czarno bylby znacznie bardziej realistyczny  ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45