Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: okolice Łodzi wiązanie lipy.  (Przeczytany 766 razy)

okolice Łodzi wiązanie lipy.
« dnia: Lipiec 26, 2015, 21:46:49 »

Witam,
Czy ktoś z forum, wycenił by wiązanie starej lipy.
Drzewo ma wysokość 12-15m.
Od 1,6 rozwidla się z wyraźnym pęknięciem na dwa konary. Główny odchylony około 20 stopni E i 15 stopni S.
Drugi konar od chylony około 30 stopni NE, i 25 E. Od wysokości około 5,5m jeszcze się rozwidla.
na wysokości 2/3 całego drzewa trzy konary mają około 80 cmśrednicy.
oddalone są od głównego konara o 2,5 oraz 2m.
dodatkowo potrzebne wyprowadzenie pętli pod zakotwienie w ziemi.
Tel. 505172824.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 26, 2015, 22:23:45 »

gdzie konkretnie ?

jaka miejscowość , pod koniec sierpnia tj. 22 giego będę w pl mogę zerknąć

Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 26, 2015, 23:47:10 »

na pewno pare fotek by kolegom z forum pomoglo, ten odciag brzmi zlowieszczo...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 28, 2015, 20:01:57 »



No właśnie, bo nie wiadomo co zastosować do groźnie brzmiącego odciągu  ;D ;D ;D ;D :-X
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 28, 2015, 20:30:45 »

gdzie konkretnie ?

jaka miejscowość , pod koniec sierpnia tj. 22 giego będę w pl mogę zerknąć

dokładnie Prusinowiczki.
między Konstantynowem a Lutomierskiem
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 28, 2015, 20:48:47 »

o to niedaleko mnie
 Pabianice się kłaniają
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 28, 2015, 20:57:24 »

na pewno pare fotek by kolegom z forum pomoglo, ten odciag brzmi zlowieszczo...

Załączam dwa zdjęcia.
Na jednym zrobionym powyżej pęknięcia, z tyłu konar główny, z przodu ten bardziej pochylony, i za gałęzią na pierwszym planie rozwidlający się.

Jeśli chodzi o odciąg, zrobię go we własnym zakresie. Chodzi o przewidzenie długości liny i zamocowanie pasów.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 28, 2015, 21:07:36 »



No właśnie, bo nie wiadomo co zastosować do groźnie brzmiącego odciągu  ;D ;D ;D ;D :-X

Ooo to ładne :)
Pierwszy etap to podwiązanie i odchudzenie korony.
Drugi (może nie taki ładny ) odciąg, mocowany do wielkiego kloca betonu, który byłby w ziemi.
Połączony albo stalówką albo pasami.
Co sądzicie?
 
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 28, 2015, 21:39:09 »

sądzę że gdyby głupota miała skrzydła to dawno by odleciała
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 28, 2015, 22:24:15 »

sądzę że gdyby głupota miała skrzydła to dawno by odleciała
A konkretnie?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: okolice Łodzi wiązanie lipy.
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 28, 2015, 22:50:09 »

zdjecia niewiele mi mowia, ale tak na szybko, to po pierwsze nie widze potrzeby odciagu (chyba, ze za ta siatka z lewej jest cos naprawde cennego). redukcja korony odpada, drzewo ma idealny pokroj i jest wyjatkowo niskie w stosunku do srednicy pnia.
Odnosnie odciagu (teoretycznego, ja nie widze potrzeby stosowania po obejrzeniu zdjec) - jest to wzmocnienie statyczne, a nie elastyczne czyli liny stalowe do kotw w betonowych fundamentach (glupota przyleciala do Kanady, Piotrze). pisze "liny" poniewaz nalezy zalozyc dwie (jedna to proszenie sie o sprawe sadowa). kat miedzy linami 45-60 (najlepiej 60). Jak masz problemy z "kaleczeniem drzewa" i chcesz zakladac pasy-opasy, musisz wziac pod uwage, ze za jakis czas taki pas-opas zacznie dusic drzewo i bedziesz mial powazny klopot (o ile oczywiscie klient Cie znajdzie za 7-8 lat).
Miedzy konarami jakas "cobra" albo dwie, dac do podpisania klientowi, ze ma sprawdzac co dwa lata, a Ty nie bierzesz za wiazanie zadnej odpowiedzialnosci, skasowac goscia adekwatnie i tyle. No chyba, ze to twoja rodzina, wtedy trzeba by podejsc do sprawy "w starym stylu"  ;)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45