Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: wydajność pracy  (Przeczytany 1895 razy)

wydajność pracy
« dnia: Marzec 05, 2015, 21:58:03 »

https://m.youtube.com/watch?v=ojaarpvubsU

Nie zachecam nikogo do pracowania zbyt szybkiego, ale sadze ze taki wątek pomoże eliminować pewne błędy i uczyni tą prace lepszą i wydajniejdzą.
 Na poczatek w zamieszczonym filmiku: Producent Talerzy

I moja uwaga: mógł chociaż ciąć dwoma rzazami na różnych płaszczyznach - nie musialby sie szarpać z każdym klockiem. No i wielkość klockow też...... bardzo zachowawcza
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 05, 2015, 22:36:19 »

bardzo ciekawy temat...nie obejrzalem tego filmiku do konca, sorry. Pilarka beznadziejna, gosc nie wie co to jest "miss-match cut" czyli ciecie w dwoch plaszczyznach, trzymanie docinanego klocka druga reka "od gory" to jest totalna katastrofa - jak mu sie omsknie, to spadnie, a jego reka poleci na pracujaca pilarke - szkoda komentarzy.
Temat jest o tyle ciekawy, ze mialem okazje kilka razy (badz wiecej) obserwowac super-climberow przy pracy. Pamietam jeden przypadek, (ja pracowalem wtedy ze zwyzki) kiedy gosc podszedl do drzewa "jak na zawodach" - rzutka (byl w tym bardzo dobry - o ile pamietam za drugim razem rzutka przeszla przez rozgalezienie),posprzatanie linki do rzutki (mial ten samoskladajacy sie kojec), zalozenie liny( nie uzywal "rope saver"), zalozenie systemu na line, podejscie na "footlock", zmiana stanowiska, odebranie pilarki od dolowego, przystapienie do pracy na DRT- tutaj jest moje pytanie do kolegow:
- ile czasu mu to zajelo?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 05, 2015, 22:54:03 »

Na pewno mniej, niż mi wejście w drzewołazach na duże mocno rozgałęzione drzewo :P.
Na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że nic tak nie osłabia wydajności jak wizja marnej dniówki ;). Przypinanie się też nie przyspiesza pracy , dlatego ostatnio przypinam się coraz mniej, żeby zrobić więcej drzew.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 06, 2015, 06:21:05 »

.... niedouczony świerzak ....... :P
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 06, 2015, 07:04:30 »

Do mnie pijesz fliper?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 06, 2015, 12:52:15 »

oczywiscie, to jest powszechnie znany fakt, ze skoczek bez spadochronu leci szybciej od tego ze spadochronem.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2015, 15:19:06 »

Nie da się ukryć. Tylko kogo wtedy uznać za zwycięzcę?

A czy wy zawsze macie dwa punkty wpięcia podczas cięcia?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 06, 2015, 16:32:48 »

"nagminnosc przestepstwa nie jest okolicznoscia lagodzaca"
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 06, 2015, 18:01:43 »

Zawsze mam dwa punkty przypiecia. Raz uratowało mi to życie gdy musiałem jedna linę przeciąć. Poszukaj wątku opisałem to na forum.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 06, 2015, 19:03:23 »

Faktycznie, akurat ten temat wcale nie jest smieszny, nie powinienem zbywac go zwyczajowymi glupotami. Znam dwa wypadki smiertelne bedace nastepstwem obciecia zabezpieczenia PILKA RECZNA, przypadki z uzyciem pilarki sa niezliczone. To nie jest zaden problem rzucic lonze, mnie zdarza sie bardzo czesto zalozyc "choker" na lonzy, na pewno nie wyjde z takiej konfiguracji bez szwanku, ale wyjde zywy. Dlugosc lonzy powinna byc dobrana do wielkosci drzewa, ktore sie robi, trzeba miec dwie albo trzy i chodzic z taka, ktora pasuje. Watek jest o "wydajnosci pracy" a zatem moje spostrzezenie - dawno temu zostalem zatrudniony jako brygadzista w firmie, ktora odnowila dzialalnosc po dwuletniej przerwie po wypadku smiertelnym spowodowanym "obcieciem" sie climbera (podobno spieszyli sie na lunch). Bylem znienawidzony przez pracownikow, ale firma nie miala wypadkow, za to miala rekordowe zyski. Gowniarze robili "wedlug ksiazki" a pajacom, ktorzy probowali stosowac "footlock" strzepywalem popiol z papierosa na glowe (bo ja juz bylem na drzewie z uzyciem "tyki i drabiny").
"safety, productivity, quality" (bezpieczenstwo, wydajnosc, jakosc)- dla prawdziwego arborysty nie ma tutaj zadnych skrotow na przelaj. Skroty to jest domena idiotow z watku "jak nie ciac".
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 06, 2015, 19:41:03 »

Adam więc reasumując - ZAWSZE DWA PUNKTY ZABEZPIECZENIA? , czy tak?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 06, 2015, 21:06:04 »

Czyli jak zwykle teoria swoje, a praktyka swoje. Ja już kilka razy słyszałem, że za dużo się przypinam. Nawet dzisiaj wychodząc na 10metrowy bukowy konar, usłyszałem od kierownika, że mam multum zabezpieczeń, a miałem całe dwa punkty - DRT w koronie i lonża na konarze.

Podczas cięcia mam zawsze dwa punkty jak tnę blisko liny, albo coś większego. Natomiast jak muszę ściąć jakąś małą gałązkę daleko od liny, to zdarza mi się to robić na jednym punkcie. Tak samo z podkrzesaniem świerków.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 06, 2015, 21:12:48 »

Wydajność pracy to nie mokre od potu plecy ??? ani naciągnięte na fajrant ręce do kostek.
Wydajność pracy to mądra, bezpieczna, dobrze przemyślana robota, podparta doświadczeniem i kwalifikacjami pracowników.
Na wydajność pracy ma wpływ wyposażenie firmy, stan techniczny maszyn i narzędzi. Niebagatelny wpływ ma również motywacja w postaci dobrych zarobków. premii , nagród itp. Nawet koleżeństwo i dobra atmosfera między pracownikami są czynnikami podnoszącymi  jakośc i wydajnośc.

Co do dwóch punktów wczepienia alternatywą może być tępy lub odwrotnie nałożony łańcuch ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 06, 2015, 21:50:28 »

Podwójne zabezpieczenie to właśnie to, co ma zmniejszyć ryzyko wypadku w przypadku kiedy przetniesz linę. Wypadków się nie planuje, więc na wszelki wypadek lepiej zawsze zaasekurować się drugą liną, o to w tym wszystkim chodzi, żeby dobrymi nawykami ubezpieczać swoje życie!. Osobiście zawsze używam podwójnego zabezpieczenia, nawet na niedużych wysokościach, wszystko to, z tego względu, że idiotyzmem było by zostać kaleką po upadku z 4-5m, bo nie chciało się poświęcić 3-5 sek na podpięcie drugiego punktu asekuracji.
 
@Perszeron: radzę ci nie słuchać przełożonych, jeśli nie szanują twojego życia/zdrowia. W twoim interesie powinno być, żeby zawsze mieć podwójne zabezpieczenie, kiedy wykonujesz cięcie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: wydajność pracy
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 06, 2015, 21:57:50 »

A może by tak do tego "Kierownika" perszerona , tak razem wspólnie wszyscy z forum .... trzy słowa do ojca prowadzącego.

pomożecie ....... ?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45