Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Kursy - jak powinny wyglądać  (Przeczytany 2783 razy)

Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:09:08 »

 Kurs czy 4 dniowy czy 2 tygodniowy ,dla kogos kto rozpoczyna dopiero przygode z drzewami jest tylko kroplą w morzu,może tylko dac dobre podstawy do pracy. A tak naprawdę  umiejętności  trzeba zdobywać długo –latami.Wiadomo że jedni maja większe predyspozycje jak w każdym zawodzie ,nie potrzebuja kursów i jesli będą intensywnie pracować np. przez rok – wiele będą potrafić,czasem więcej niż  ktoś z wieloletnim stażem i najlepszymi kursami ale pracujący tylko w sobote…..
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:11:56 »

@Krzychu - Kursy podstawowe kosztują +- 1000 zł. Jeżeli ktoś poważnie myśli o tym zawodzie to nie wiem w czym problem. Po ukończeniu można szukać pracy w jakiejś firmie, zdobyć powiedzmy roczną praktykę i dalej począć z sobą co się chce.


@Lysy - mówimy tu o kursach, o przygotowaniu do zawodu. O tym, co powinni oferować robiący szkolenia. Oni powinni oferować jakość a nie sprzedawać bubla. To, co ludzie robią po kursach, nie zmienia tego
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:21:31 »

Wiem ale Poncz, weź pod uwage ze  mając dom i rodzine na utrzymaniu  wielu osobą jest cięzko cokolwiek  odłozyćm niemówiąc juzo wzięciu 2tyg wolnego( co w większości wypadków kończy sie zwolnieniem z robotu) i utrzymaniem sie przez nats miesiac. Przecierz po kursie tzreba cok kupić żeby gdzieś robić, następny wydatek, do tegojak szczęsliwie zanjdziesz robote to kase bedziesz miał za miesiąc, praktycznie przy idealnych układach zostjesz bez kasy 2 miesiące, a co z dojazdami do roboty?  z rodziną?
To jest włąśnie polska, wiesz ile u nas ludzi robi za 1000zł, gdzie na dojazdy muszą wydać ok300zł.

Między innymi dlatego niezrobiłem kursu żądnego, bo musze być w domu i cos robić zeby  jednak rodzine utrzymać. Dlatego szukam np polskich atestowanych  gadżetów a ne  najdrozszych.  Kupuje  stopniowo bo  niemoge  sobei pozwolić na jednorazowy wydatek kilku - kilkunastu tys zł.

Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:31:54 »

Kurs, dobry kurs, to inwestycja, a nie "pieniądze wyrzucone w błoto". Zwraca się.
Na pilarki odłożyłeś, bo trzeba. Na kurs też dałbyś radę, gdybyś uważał, że trzeba. Ja wiem, że nie każdy nosi tysiaka w kieszeni, ale nie jest to kosmiczny wydatek, szczególnie, jeżeli się myśli o zawodzie poważnie. Chyba, że ma to być trzepanie fuch przy okazji.

@Grimper - normalny kurs podstawowy trwa około 4 dni. Ale podstawowy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2014, 22:38:54 wysłana przez poncz »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:48:36 »

OCzywiście ze dobry kurs to podstawa. No i  niepisałem że to peiniadze wyrzucoen w błoto.
Pilarki kupiłem tak ale kosztem domu, musiałem zdecydować czy robić  konieczny remont domu( łazienki)  czy kupić pilarki. Przez to remont opuźnił sie o 2 lata, niestety, lekko niebyło.
Ale teraz to robi  dalej pieniadze, na dalsze remonty . Dla mnie  drzewa to odskocznia od codzienności, od monotoni.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 20, 2014, 19:57:35 »

Mój kolega jest zdania że w szkoleniu arborystów (jak również wielu innych zawodów) powinien być przywrócony system cechowy (mistrzowie, terminatorzy..). Zniesiony za komuny na rzecz szkolnictwa zawodowego (które teraz praktycznie nie istnieje) sprawdzał się dobrze przez setki lat od średniowiecza. Mi się ten pomysł podoba. Ciekaw jestem waszego zdania.

Gdyby szkolnictwo miało by być oparte o sytem edukacji to wydaje mi się że powinno mieć formę technikum,
najlepiej podpiętego pod technikum leśnictwa, z testami fizycznymi jako jednym z kryteriów przyjęcia i
z dużą iloscią zajęć praktycznych w terenie. Pewnie jednak to marzenie ścietej głowy.

Nie odmawiam wartości kursom, tym bardziej że nie ma alternatywy, nie mam jednak
wątpliwości że niemożliwe jest wykształcenie arborysty w tydzień lub dwa.
To może być najwyżej zapoznanie z zasadami bezpiecznej pracy. Fundament na pewno.
Ale gdzie reszta budowli  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 20, 2014, 21:25:31 »

ten sredniowieczny system istnieje, nawet jezeli nie w jakiejs prawnej formie. na pewno masz w pracy kolegow, ktorzy ukonczyli szkole lub kursy, przepracowali swoje w pierwszej firmie i pojechali w swiat (zreszta popatrz w lustro  ;) )
tak dokladnie wygladal sredniowieczny system ksztalcenia - szkola (uczen) praca (terminator) potem "wyzwolenie" i obowiazkowa "podroz", czyli praca u innych mistrzow.
mozna sobie tworzyc przerozne teorie, obrazac sie na uczestnikow forum i dawac im minus (bez wyjasnienia w prywatnej poczcie - jak za Gomulki), fakt jest taki, ze arborysta (ten prawdziwy, zajmujacy sie pielegnacja drzew), nie ten od konkursow w spandexach, jest rzemieslnikiem, lepszym lub gorszym, ale zawsze.
Na pewno jakis kurs to za malo, dla mnie najlepsza bylaby szkola pomaturalna, technikum jak najbardziej - praca arborysty jest tak zwiazana z zawodem lesnika, ze trudno sobie wyobrazic jakies "odlaczenie" od lesnictwa - a jak juz nastapi, efektem sa absolwenci "lesnictwa miejskiego" Uniwersytetu Toronto, z ktorymi rozmowa jest jak dyskusja o pejzarzach Van Gogha z daltonista.
Jak dlugo w Polsce tlucze sie ciezka kase na "kursach arborystow", zadnej prawdziwej szkoly nie bedzie, sorry. Jak ktos dostal wlasnie czkawki, to tym bardziej powinien sie starac, zeby jego ciezka praca i doswiadczenie nie bylo mniej warte niz "dupa pani K, ktora zyje z tym, no wiesz".
jak tym razem dostane minus, niechze przynajmniej moderator mnie o tym powiadomi (ludzkim glosem).
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 21, 2014, 21:48:09 »

zejdźmy na ziemię i pomyślmy o Naszych Polskich realiach

niestety TUTAJ  [ w PL liczy się pieniądz ] na zachodzie na pierwszym miejscu = w zasadzie = jest to JAKOŚĆ !

co do kursów = jestem za tym że ,, od robola do dyrektora ''


OBECNIE JESTEM NA ETAPIE ,,ZMIANY MENTALNOŚCI '' w Podejściu do organizmu Żywego ? '' ale to podlega pod inne/= patrz całkiem inne rozumowanie - eco = paradoksy odbiegające od całokształtu postrzegania ekologii
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2014, 21:55:38 wysłana przez piotr880 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 21, 2014, 23:20:46 »

nic z tego niestety nie rozumiem, Polska jakos przeniosla sie na wschod? "od robola do dyrektora" to kompletna bzdura, ktora nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. dyrektor jako robol jest tak samo do d...jak robol jako dyrektor.
moje podejscie do ekologii nie uleglo zmianie, prawidlowo sciete drzewo powinno lezec na swoim miejscu. paradoksy wynikaja z bledow popelnionych przy wycince.

Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 22, 2014, 14:00:25 »

Z tym robolem chodzi mi o to że trzeba od podstaw/początku być świadomym co się robi i jakie są tego przyszłe konsekwencje . Nie znam zbyt wielu decydentów którzy zajmują stanowiska decyzyjne i znają się na tym o czym decydują
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 22, 2014, 21:37:35 »

Z tym robolem chodzi mi o to że trzeba od podstaw/początku być świadomym co się robi i jakie są tego przyszłe konsekwencje . Nie znam zbyt wielu decydentów którzy zajmują stanowiska decyzyjne i znają się na tym o czym decydują
z tymi konsekwencjami to jest tak, ze jakby poczatkujacy arboryta o nich wiedzial, zostalby hydraulikiem (albo spawaczem). O decydentach, "ktorzy sie znaja na tym, o czym decyduja" nie bede sie wypowiadal, chcialbym spokojnie zasiasc do wigilijnego stolu, zamiast dostac "minus" u "moderatora wszystkich moderatorow" (tego, ktory jest przelozonym "seryjnego samobojcy").
Ale jest sezon swiateczny, a zatem Wesolych Swiat Bozego Narodzenia (przepraszam tutaj wszystkich, ktorzy obchodza inne swieta, sorry ja akurat obchodze Boze Narodzenie) i Szczesliwego Nowego Roku!
http://cdn14.se.smcloud.net/t/photos/t/169642/joanna-mucha_18211612.jpg
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 22, 2014, 22:14:20 »

Adamie - też obchodzę święta i to w gronie rodzinnym czego Wszystkim życzę

co do minusów to tym ja się nie przejmuję , nawet nie wiem o co w tym chodzi i mam to w D ......

a co do wątku to warto by napisać dla tych którzy organizują kursy i szkolenia że te ich nauki to o kant dupy można rozbić jeśli ,, świeży adept '' ma się nauczyć w ciągu choćby i nawet kursu 6-ścio miesięcznego ! zawodu który inni uczą się latami , a koszt tego nie jest wcale mały
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 23, 2014, 03:32:03 »

nie zgadzam sie. szkolenie nie jest po to, zeby zastapic doswiadczenie zawodowe. kurs nawet najlepszy nie zastapi szkoly, ale to nie znaczy ze ma go wcale nie byc! wrecz przeciwnie, skoro nie ma szkol, kursy sa konieczne.
Moim zdaniem zadrzewieniami powinni sie zajmowac "lesnicy miejscy" po studiach i arborysci po szkolach pomaturalnych (niech bedzie, ze zawodowych ). To jest rozwiazanie powiedzmy "amerykanskie", nie wiem jakie jest np. "niemieckie" - moze koledzy, ktorzy znaja lepiej realia w RFN cos o tym napisza?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 23, 2014, 11:14:44 »

Należy wziąć pod uwagę, że wiele osób które zaczynają zajmować się arborystyką ma już jakieś doświadczenie, czy to związane ze wspinaczką(przemysłową), czy to związane z biologią/drzewami/zagospodarowaniem przestrzennym/architekturą krajobrazu/leśnictwem. Ja jako prawie absolwent studiów architektury krajobrazu zainteresowałem się arborystyką gdyż po 1. jakbym miał robić same projekty chyba bym umarł z nudów, po 2 mam dobre podstawy w postaci technicznego i (już prawie) wyższego wykształcenia związanego z drzewami-roślinnością. Potem zrobiłem kurs wspinaczki drzewnej u Marcina Szczotki, a jakiś czas później pilarza-drwala u Krzysztofa Popiołka(z mojej perspektywy obu mogę polecić). Od czegoś trzeba zacząć :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Kursy - jak powinny wyglądać
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 23, 2014, 13:14:08 »

Wlasnie tacy ludzie powinni miec mozliwosc ukonczenia studium podyplomowego z zakresu "urban forestry"! po studiach oczywiscie mozna do konca zycia chodzic po drzewach, tylko po co byly te studia? Czy nie lepiej majac bardzo dobre przygotowanie (lesnictwo, architektura krajobrazu, ogrodnictwo ) oraz dobra znajomosc technik pracy arborysty (kursy) ukonczyc jeszcze dodatkowo studia kierunkowe i zajmowac sie organizacja, zarzadzaniem i nadzorem, majac formalne wyksztalcenie? oczywiscie mam na mysli teoretyczna sytuacje, w ktorej o zatrudnieniu decyduje wyksztalcenie  :P . Same studia (chocby lesne) + kursy sa moim zdaniem calkowicie niewystarczajace.
warto szybciutko spojrzec chocby na stone ISA, zeby zobaczyc, ze nie tylko ja jestem tego zdania  ;)
http://www.isa-arbor.com/students/careersInArboriculture/degreePrograms.aspx
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45