Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku  (Przeczytany 1820 razy)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« dnia: Kwiecień 12, 2014, 06:21:57 »

pracuje ktoś z pomocą różnej wielkości bloków do opuszczania ?

wczoraj miałem sytuację przy wycince ;

musiałem za pomocą bloku przekierować drzewo które musiało być przeciągnięte , i okazało się że drzewo służące za punkt mocowania bloku [na małym bloczku z Protekta] stało i spokojnie dało się wycinane drzewo przekierować w innym kierunku [ tym potrzebnym ]

, zmieniłem blok na większy [ na próbę ] duży DDM  i to samo drzewo służące za bazę i podobne co wycinane  poprzednio Zostało wyrwane z korzeniami

czyżby inna średnica rolki dała taki efekt ?



 [ przyłożone siły były takie same = auto 4x4 bez żadnego z nim cudowania itp , po prostu nie wytworzy innych sił w tych samych warunkach , bez szarpania ]

nic się złego nie stało , ale miałem jedno drzewo więcej do roboty za free
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 12, 2014, 08:27:27 »

Może byl większy kąt do innego drzewa, a pierwsze ciagnięcie mogło je nadruszyć. Wkońcu na drzewie do przekeirowania są większe siły niż na  aucie czy na drzewie ciagnietym.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 12, 2014, 20:03:05 »

mysle, ze podstawowym czynnikiem byl tu kat. oczywiscie fakt, ze drzewo bylo poprzednio poddane napieciom tez nie jest bez znaczenia. srednica bloku ma znaczenie dla momentu obrotowego, natomiast nie za bardzo wplywa na obciazenie na bloku.

http://www.ropebook.com/information/vector-forces/angular-vector-forces

nie trzeba znac angielskiego, obrazki same sie wyjasniaja.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 12, 2014, 20:43:03 »

linka nie oglądałem , zły jestem bo właśnie mam awarię swojego holownika/taczki = resor mi się ,, spsuł ''

ale bardzo możliwe bo kąt zmieniłem i to była przyczyna

prawda jest taka że nawet punkt zaczepienia [ drzewo , brzoza o średnicy 35-40 cm ] nie jest 100 procentowo pewny , nawet się tego nie spodziewałem i byłem z lekka zdziwiony skąd w lusterku auta znalazła się korona drzewa leżącego inaczej niż chciałem  ;D

ale wszystko w końcu poszło ,, po myśli '' tylko musiałem 1 drzewko zrobić ponad planowane
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 12, 2014, 21:11:41 »

jak zalozysz nowy resor (  :( ) obejrz linka, kat liny zmienia obciazenie na bloku od 0-200%, warto o tym pamietac.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2014, 21:39:10 »

to było przekierowanie razy dwa drzewa = obydwa na blokach [ ale spoko - mam nauczkę ] - od teraz zakładam z asekuracją do innych punktów dodatkowo

- resor nie - cybanty zmarły
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2014, 23:47:34 »

ważne jest by punkt zaczepienia bloczka był jak najbliżej ziemi,wystarczy  pół metra wyżej i wyrywamy małe drzewko .Ja  tez czasem się  bawie w przekierowywanie na bloczku i też używam pickupa,ale nie ciągne samochodem,tylko wciągarka elektryczna 6 ton,musze powiedzieć,że ułatwia i przyspiesza robote,można nawet podnosić gałezie znad dachów,ale trzeba bardzo uważać i nie przesadzać. Ostatnio  robiłem robote z darmo ,bo zamiast wyjść i posekcjować stara spróchniałą akacje na koniec dniówki zachciało mi się  znów przyśpieszyc robote i  przyśpieszyłem… :),zawiasa się urwała i drzewo wylądowało na dachu,strat może dużych nie było ,ale problemu i wstydu ,lepiej nie mówic….
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 13, 2014, 21:13:48 »

blok to tylko dodatek do wiedzy .....
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2014, 21:17:56 wysłana przez Fliper »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:17:33 »

@Lysy - dzieki za konkretny przyklad tego, o czym wielokrotnie pisalem.
NA KONIEC DNIOWKI - to naprawde warto sobie wbic do glowy, na koniec dniowki trzeba zwolnic a nie przyspieszac! to samo dotyczy szczegolnie piatku! jak Ci sie wydaje, ze powinienes przyspieszyc, bo czas do domu - ZWOLNIJ.
bo tak narobisz jak ten tatus
http://puppypictures.org/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=49189&g2_serialNumber=2
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 13, 2014, 22:29:06 »

Adam ja podaje przykłady ,bo się tego nie wstydzę . Wiem  jednak,jestem tego pewien, że nawet po najlepszych kursach ,z wielkim doświadczeniem, na najlepszym sprzęcie i z najlepszymi umiejętnościami - Nie da się przez 10-15 lat utrzymywać  maksimum koncentracji każdego dnia ,żeby czegoś nie uszkodzić,żeby  nie popełnić żadnego błedu,nie jesteśmy  maszynami......,prosze nie rozmieszajcie mnie  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 14, 2014, 00:04:37 »

moj komentarz nie byl skierowany do Ciebie tylko do wszystkich innych. ja wiedze na temat pospiechu nabylem w  taki sam sposob jak Ty (nie dokladnie, to nie byl dach tylko oszklona weranda oraz pare innych obiektow  ;D ). zamiast uczyc sie na bledach, sto razy lepiej jest po prostu przyjac na wiare, ze pospiech pod koniec dniowki moze sie zle skonczyc. a 10-15 lat powinno wystarczyc, zeby odpowiednio planowac prace.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 14, 2014, 00:09:50 »

 Wiem tylko irytuje mnie trochę,ze nikt nie pisze o takich przypadkach,a wiem napewno  ze wielu z nas to dotyczy,a piątek masz racje Adamie jest najgorszy-  autentyczny przykład –ku przestrodze
-drwal z 10 letnim  stażem pracy przy liniach wysokiego napięcia
-Żadnej szkody pod liniami,żadnego nawet najmniejszego muśnięcia prądem do tego momentu
–piątek ostatni wierzchołek ścinanej  brzozy
-drwal  spieszył się i tylko raz spojrzał na ten wierzchołek i zaciął go na linie będąć pewien ,że się zmięści,jeszcze go sobie popchnął ręką
-niestety nie zmieścił się ,był o metr za długi ,nastąpiło porażenie i drwal przeżył,bez żadnych powaznych  konsekwencji
-gdyby popatrzył 3 razy w góre ,miałby na pewno przyjemniejszy  weekend.. :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 14, 2014, 23:08:33 »

to nie jest niestety calkiem tak, konsekwencje porazenia pradem moga sie pojawic po latach w postaci ostrej niewydolnosci narzadow, nerek, watroby itd. porazenie pradem to jest bardzo powazna sprawa.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 15, 2014, 01:11:54 »

Wątroba zwykle zdycha z innego powodu..  :P
A poważnie ciekawa informacja, nie słyszałem wcześniej
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Przeciąganie drzew przy pomocy bloczku
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 15, 2014, 09:00:08 »

po porażeniu prądem pozostaje tylko skorzystać z pomocy ostrego dyżuru, ponieważ nawet nie ponosząc większych obrażeń w organiźmie dochodzi do groźnych dla życia reakcji chemicznnych (elektrolizy) co prowadzi do zatrucia organizmu i w dużej liczby przypadków do śmieci po upływie do 5-7 dni.
pozdrawiam mądrych i przezornych.

/nienawidze robić w towarzystwie kabelków/
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45