Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Ogłowienie  (Przeczytany 4717 razy)

Ogłowienie
« dnia: Marzec 23, 2014, 16:25:08 »

Proszę podawać propozycje definicji ogłowienia drzewa.
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 23, 2014, 17:18:14 »

Ja bym powiedział, że jest to jednorazowe usunięcie korony drzewa poprzez cięcie poniżej jej nasady lub większości korony poprzez cięcie konarów przy samym pniu prowadzące do nieodwracalnej zmiany naturalnego pokroju drzewa. Cięcie takie jest niekorzystne ponieważ znacznie osłabia drzewo i w ogromniej liczbie przypadków przyspiesza jego śmierć.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 23, 2014, 19:03:49 »

no to juz lepiej...
nie zgodzilbym sie z "cieciem konarow przy samym pniu" poniewaz ciecie z pozostawieniem tylcow jest rowniez oglowieniem. pominalem rowniez okreslenie "wiekszosc korony", poniewaz otwiera to "puszke z robakami" - moze powyzej 50% moze 75-80 itd, dla oglowienia zarezerwowalbym usuniecie 100%, cala reszta jest do dyskusji o nieprawidlowych cieciach.
jest nieslychanie kuszace opatrzenie definicji oglowienia komentarzem - nie bede powtarzal za Retro, ma absolutna racje. Nie wiem jednak, czy komentarz miesci sie w definicji.
Przy okazji przepraszam, ze nie podalem zadnej definicji w tym poscie - mam nadzieje, ze jestem nadal w granicach zakreslonych dla watku.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 23, 2014, 19:09:53 »

W uwadze na temat cięcia większości korony i przy pniu miałem na myśli właśnie cięcie z pozostawieniem tylców :) Chodziło mi o cięcia grubych gałęzi/konarów poniżej rozgałęzienia 1 rzędu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 23, 2014, 19:17:15 »

"redukcja rozmiarow drzewa polegajaca na usunieciu wszystkich zywych galezi i konarow ponizej rozgalezienia 1-szego rzedu"?
mnie sie podoba, nie potrzeba uwzgledniac "dynamitkow", bo nie sa rozgalezieniami 1-szego rzedu.  :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 24, 2014, 08:19:15 »

Wioska gdzieś  między  Piotrkowem  a  Radomskiem. Definicja okrzesania przez  Polskiego  Kazia  z  pilarką. Jak  dla  mnie karygodne i  od razu  nasuwa  sie  pytanie gdzie  jest  Polskie  prawo!!! 


----------------
Poncz: założyłem, że ten dział ma bardzo rygorystyczne zasady - trzymamy się tylko i wyłącznie tematów definicji, jak Adam i Retro powyżej. Taki post więc odpada, ze względu na pytanie na końcu. Co sądzicie? Zapraszam do wątku "Zasady!" -> http://arborysci.net/slownik/zasady!/
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2014, 09:02:17 wysłana przez poncz »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 24, 2014, 11:27:14 »

moja propozycja, nie wiem czy niezbyt radykalna,hmm..

ogłowienie - zastosowanie w dowolnym zakresie " cięć ogławiających" w koronie drzewa

drzewo ogłowione - drzewo na którym wykonano cięcia ogławiające w dowolnym zakresie

cięcie ogławiające - cięcie wykonane na gałęzi pomijające naturalną budowę gałęzi drzewa tzn nie wykonane w rozgałęzieniu ( rozwidleniu ) lub wykonane w rozwidleniu z pozostawieniem gałęzi cieńszej niż 1/3 średnicy gałęzi usuniętej.

PS-   @Poncz -dzięki za wprowadzoną dyscyplinę : )
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2014, 11:32:45 wysłana przez Drzewny »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 25, 2014, 00:50:54 »

 propozycja Kolegi Drzewnego bardzo fachowa, zwięzła i oddająca sedno sprawy.

p.s.

Jednakże My Polacy tak mamy, że jak mamy jakieś prawo lub definicję, to od razu szukamy dziury w całym: jakby taka definicja funkcjonowała w ustawie, to można by kogoś ukarać za ogłowienie = zniszczenie drzewa poprzez np. odcięcie jednej nieistotnej gałęzi...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 25, 2014, 06:33:47 »

Tyle że ucięcia jednej gałęzi żadną miarą ogłowieniem nazwać nie można.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 25, 2014, 08:13:09 »

Tyle że ucięcia jednej gałęzi żadną miarą ogłowieniem nazwać nie można.

oczywiście - ja odniosłem się tylko do definicji Drzewnego, z której wynikałoby, że ogłowienie jednej gałęzi czyni drzewo "ogłowionym"
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 25, 2014, 08:25:26 »

No właśnie, powoli widać, gdzie tkwi problem. Albo trzeba uznać, jak proponuje Adam, że ogłowienie to usunięcie całości korony, czy też znaczne jej zredukowanie.
Dla czystości definicji propozycja Adama jest najprostsza. W drugim przypadku, trzeba określić jakoś wielkość redukcji lub wyjść przez jej efekty.


Tak czy siak, na pewno nie stworzymy definicji super precyzyjnej, pasującej w 100% do każdego przypadku. Zresztą nie w tym rzecz.
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 25, 2014, 09:33:32 »

oczywiście - ja odniosłem się tylko do definicji Drzewnego, z której wynikałoby, że ogłowienie jednej gałęzi czyni drzewo "ogłowionym"

tak. z mojej definicji wynika, że ogłowienie 1 gałęzi czyni drzewo ogłowionym.

natomiast nie wynika, że jest to drzewo zniszczone.

1. prawne zdefiniowanie drzewa zniszczonego nie powinno łączyć się jedynie z ogławianiem, bo drzewo można zniszczyć na różne sposoby.
2. wg mnie nie każde drzewo ogłowione jest drzewem zniszczonym - przykład- ogłowienie tylko fragmentu korony, ogłowienie 1 konara itp
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 25, 2014, 09:42:48 »

(..) trzeba uznać, jak proponuje Adam, że ogłowienie to usunięcie całości korony, czy też znaczne jej zredukowanie. (..)

nie zgodziłbym się z definiowaniem ogłowienia jako usunięcia całości korony. tego typu zabieg wykluczałby sporo przypadków niewłaściwych cięć ze zbioru "drzew ogłowionych" np pozostawienie 1/3 górnej korony w spokoju  i wykonanie cięć ogławiających na pozostałych 2/3 - dla mnie to drzewo ogłowione, mimo, że wierzchołek i górna czesć korony jest nie ruszona.

ad2. - zdefiniowanie ogłowienia jako - "znacznego zredukowania " wyklucza z kolei cały szereg właściwych zabiegów. np. w przypadku młodych drzew, lub bardzo przegęszczonych
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 25, 2014, 09:48:26 »

Tyle że ucięcia jednej gałęzi żadną miarą ogłowieniem nazwać nie można.

rozwiniesz?

moim zdaniem ucięcie 1 gałęzi , cięciem ogławiającym , można nazwać ogłowieniem.   przykład: potężne konary boczne klonów lub dębów w asymetrycznych koronach,
często widać takie konary ucięte w połowie, 1/3 lub 2/3 długości - wg mnie takie cięcie to cięcie ogławiające dany konar ergo drzewo jest ogłowione
Odp: Ogłowienie
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 25, 2014, 10:16:19 »

Mi jednoznacznie ogłowienie kojarzy się z cięciem radykalnie zmieniającym pokrój drzewa. Więc ucięcie przykładowo jednej gałęzi, w dodatku nieznacznej średnicy, tego nie spełni. Tak samo, w moim rozumieniu, ogłowienie prowadzi do zaburzeń w czynnościach fizjologicznych drzewa i gospodarce energetycznej. Jw. - jedna gałąź nie ma znacznego wpływu na powyższe.


Zauważ, co pisał Adam - można uznać że ogłowienie występuje  tylko w przypadku usunięcia 100%, a jednocześnie w innych przypadkach mówić o nieprawidłowej redukcji korony.


Pamiętajcie, że tworzymy definicję, która ma opisać zabieg. Nie formułę prawną.


P.S.
Fajna dyskusja.
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45