Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: 4 tony szyszek do zebrania.  (Przeczytany 4425 razy)

4 tony szyszek do zebrania.
« dnia: Styczeń 16, 2014, 13:18:35 »

Zbiór szyszek sosnowych - Nadleśnictwo Głusko

1) Przedmiotem zamówienia jest zbór szyszek sosnowych w ilości 3950 kg z drzew stojących metodą bezkolcową z PN i PUN na terenie Nadleśnictwa Głusko.

Ktoś startuje? Z chęcią się dołączę.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Wir

Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 16, 2014, 20:53:40 »

Masz gdzieś linka do przetargu? bo na stronie nadlesnictwa nie widze...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
DREVO
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 16, 2014, 23:32:01 »

no i co, moi polscy koledzy arborysci? jest oferta, na ktora kazdy rzucilby sie w zimie jak glodny wilk na cielecine z koscia...a tu cisza ( szkoda swoich spodenkow "pfanner" na takie proste roboty jak zbior szyszek? pozlotka z zig-zaga sie zetrze na robocie? nie ma zimowa pora w drzewostanach nasiennych piszczacych z podziwu licealistek, 12 cylindrow w roboczym jaguarze za bardzo obciaza przednia os, zeby jezdzic po lesie?) jakis powod ponurego milczenia chyba jest?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 17, 2014, 13:57:34 »

adam drwisz z polskich arborystów, czy jak to rozumieć, kolejny twój bezsensowny i zaczepny post
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 17, 2014, 14:03:01 »

no i co, moi polscy koledzy arborysci? jest oferta, na ktora kazdy rzucilby sie w zimie jak glodny wilk na cielecine z koscia...a tu cisza
A po jakiego mam się rzucać na słabo płatną robotę kiedy nie wyrabiam się z dobrze płatnymi pracami? I po co miał bym zakładać spodenki anty Pfannera czy innego Stihla do zbioru szyszek podczas, którego nie będę używał pilarki ? Od tego mam spodnie Hannah kupione za 60 zł.
Zima w Polsce jest tylko w kalendarzu. Zresztą, nawet gdyby była normalna zima roboty raczej nie brakuje.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 17, 2014, 22:50:26 »

adam drwisz z polskich arborystów, czy jak to rozumieć, kolejny twój bezsensowny i zaczepny post
zaczepny na pewno, ale zeby zaraz bezsensowny? moze wszyscy polscy koledzy wysylaja w te pedy swoje oferty do Nadlesnictwa Glusko, ale raczej obawiam sie, ze watpie.
to jest sporo szyszek, metoda bezkolcowa eliminuje okreslone kregi...albo wszyscy walcza o robote, albo jak bezsensownie wspomnialem, boja sie, ze im sie pozlotko z "zigzaga" zetrze.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 17, 2014, 22:57:44 »

Zdajesz sobie w ogóle sprawę jakie są stawki za zbiory w niektórych nadleśnictwach czy tak tylko sobie piszesz?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 17, 2014, 23:16:00 »

lepiej zarobic cokolwiek, czy siedzec na prawej rece, a lewa pisac posty?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 17, 2014, 23:25:58 »

Lepiej zamiatać chodniki niż ryzykować życiem za tą samą stawkę :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 17, 2014, 23:54:17 »

point taken...
gdybym jednak mial do wyboru zamiatanie chodnikow i zbior szyszek za te same pieniadze, na pewno zbieralbym szyszki. pisze to z cala odpowiedzialnoscia.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 18, 2014, 07:38:17 »

Adam, ja podobnie tylko że godząc się na pewne stawki po prostu psujesz rynek - srasz do własnego gniazda. To nie jest w zgodzie z moim charakterem bo lubię pracować ale czasem właściwszą postawą jest zacisnąć pasa i posiedzieć w domu vel zgodzić się zamiatać chodniki. Nie piszę o tym konkretnym przetargu bo nie wchodziłem w szczegóły, dla mnie i tak za daleko.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 18, 2014, 08:42:21 »

Dla mnie też za daleko. Ale brałem już udział w kilku przetargach na szyszki w mojej okolicy (metoda bezkolcowa). Dawałem kwoty za które ledwo opłacało by mi się robić a i tak wygrywał ktoś kto dawał dwa do czterech razy taniej. Przestałem więc szukać roboty na szyszkach a przynajmniej do czasu, puki mam wystarczająco dużo pielęgnacji, wycinek czy innej roboty.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 18, 2014, 12:57:58 »

moze wszyscy polscy koledzy wysylaja w te pedy swoje oferty do Nadlesnictwa Glusko, ale raczej obawiam sie, ze watpie.
to jest sporo szyszek...

Może kolega @adam się nie orientuje, ale w Polsce zniesiono "obowiązek pracy".
Poza tym , to trzeba mieć tupet, żeby z perspektywy Kanady i bezpiecznej i wygodnej, roboty tam, na etacie - sugerować , samozatrudnionym, kolegom forumowiczom, że są wybredni co do stawek.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2014, 13:25:38 wysłana przez Drzewny »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: 4 tony szyszek do zebrania.
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 18, 2014, 22:46:59 »

@Drzewny
przyjedz kolego do Kanady (nie ma obowiazku wizowego, wskakuj w samolot, kiedy chcesz) i znajdz sobie wygodna i bezpieczna prace na etacie - nawet mnie sie to udalo, chociaz nie ma tu "obowiazku pracy".
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45