Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce  (Przeczytany 2420 razy)



Wir

Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« dnia: Listopad 04, 2013, 23:42:00 »

Nie wiem jak to skomentować, brak mi słów, sytuacja prosta: zbiór nasion, jesion, dwie ląże i kolce...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
DREVO

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 09, 2013, 16:16:17 »

Są Niereformowalni i nie widzą w tych technikach nic złego ...
Dąb, jesion, czy sosna kolce i jedzie.
Już wiem skąd to. Teraz mi brak słów trzeba pogadać Wir
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2013, 16:20:33 wysłana przez Lobo »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 09, 2013, 17:27:15 »

ostatnio robiłem wycinkę sosny na działce leśnika

zapytałem o stosowanie kolcy przy wchodzeniu to odpowiedział że jest z tym różnie , generalnie nie zaleca się ale to zależy od podejścia nadzoru [ leśniczego , inżyniera nadzoru itp ]

ja przy pielęgnacji [ mimo że również bardzo wolno się reformuję {ale jednak } , staram się robić bez kolcowo ]
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 09, 2013, 21:40:12 »

tak sobie mysle, ze jak dentysta przed usunieciem zeba dzgnie Cie 184 razy brudnym gwozdziem gdzie popadnie, to pewnie od tego nie umrzesz, ale nastepnym razem pojdziesz juz do normalnego dentysty. drzewo, jak powszechnie wiadomo nigdzie sobie pojsc nie moze, co wcale nie oznacza, ze trzeba je dzgac bez sensu.
aha- w przypadku akcji ratunkowej uzycie drzewolazow jest nie tylko akceptowalne, ale wrecz konieczne, o ile jest to najszybsza metoda dostepu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 09, 2013, 21:52:28 »

tak sobie mysle, ze jak dentysta przed usunieciem zeba dzgnie Cie 184 razy brudnym gwozdziem gdzie popadnie, to pewnie od tego nie umrzesz, ale nastepnym razem pojdziesz juz do normalnego dentysty. drzewo, jak powszechnie wiadomo nigdzie sobie pojsc nie moze, co wcale nie oznacza, ze trzeba je dzgac bez sensu.


Adam rozwaliłeś mnie na kawałki tym tekstem ;-)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 10, 2013, 00:10:39 »

ale ja o tym kilka wpisów wcześniej pisałem
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 10, 2013, 10:45:13 »

tak sobie mysle, ze jak dentysta przed usunieciem zeba dzgnie Cie 184 razy brudnym gwozdziem gdzie popadnie, to pewnie od tego nie umrzesz, ale nastepnym razem pojdziesz juz do normalnego dentysty. drzewo, jak powszechnie wiadomo nigdzie sobie pojsc nie moze, co wcale nie oznacza, ze trzeba je dzgac bez sensu.
aha- w przypadku akcji ratunkowej uzycie drzewolazow jest nie tylko akceptowalne, ale wrecz konieczne, o ile jest to najszybsza metoda dostepu.
Dobrze ze łańcuchy i piły są sterylne i zawieraja środek  pzreciwgrzybiczny i bakteriobójczy to drzewu przy cięciu gałęzi nic sie niestanie. ::)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 10, 2013, 15:06:40 »

o dodawaniu srodkow grzybobojczych do oleju pewnie koledzy z praktyka w lasach wiedza wiecej ode mnie...ale nie o to chodzi, podobnie jak nie chodzi o koniecznosc sterylizacji narzedzi przy cieciu drzew zaatakowanych przez Apiosporina morbosa.
uzywanie drzewolazow przy pielegnacji jest uznane za "zla praktyke" od co najmniej 30 lat. szkoda na ten temat pisac, wszystko zostalo napisane dawno temu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 10, 2013, 15:23:32 »

Wiem tak samo jak każde inne uszkodzenie dzrewa niesłuzy mu,  ale  śmieszy mnie to ze kolce sa brudne i  ranią drzewo a  ucieta gałąź  piłą jest ok. Jedno i drugie uszkadza dzrewo i naraża je an  patogeny.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 10, 2013, 15:44:49 »

Cytuj
Dobrze ze łańcuchy i piły są sterylne i zawieraja środek  pzreciwgrzybiczny i bakteriobójczy to drzewu przy cięciu gałęzi nic sie niestanie. ::)
Cytuj
śmieszy mnie to ze kolce sa brudne i  ranią drzewo a  ucieta gałąź  piłą jest ok. Jedno i drugie uszkadza dzrewo i naraża je an  patogeny.
Stąd odpowiedzialny i świadomy arborysta ma w swoim sprzęcie środek odkażający....
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 10, 2013, 15:49:11 »

A który jets taki odpowiedzialny że  każda  ranke , cięcie odkaża i   piłe przed każdym nastepnym cieciem?
Ludzi e dzrewa  miliony lat  rosna  i dają sobie rade. Zanim ktos środki odkaząjące wymyślił i   siekiere, to drzewa dawały sobie rade. Nas niebedzie a drzewa pozostaną.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 10, 2013, 16:24:50 »

Cytuj
Stąd odpowiedzialny i świadomy arborysta ma w swoim sprzęcie środek odkażający....

ja mam zawsze

czasem w wewnętrznej kieszeni a czasem pod fotelem auta

najlepsza aktualnie to ,,cytrynówka ''

@Lobo tak piszesz jak potłuczony . o tym środku i innych - chyba za dużo czegoś ,,czytasz ''
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 10, 2013, 17:07:25 »

staram się...
G mnie obchodzi co o tym myślicie. wiem jakie są normy i chcę dawać porady na poziomie. To że wam się to nie podoba to już nie mój problem.
Mam nadzieję że niektórzy wyłuskają coś dla siebie i zastanowią się czy może warto byłoby odkazić narzędzia po cięciu zainfekowanego drzewa.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 10, 2013, 18:06:36 »

Powiem takj tak praktyka jest  identyczna jak mycie rą w kiblu publicznym.
Wchodzisz  łapiesz za brudną klamke, whcodzisz do kibla łąpiesz za drugą brudną ugównioną klamke, zamykasz drzwi łąpiac brudną klamke, wychodzisz amykasz drzwi  łapiąc za brudna klamke, idziesz umyć ręce odkrecasz  brudny ugówniony osikany kran, myjesz ręce a  potem ŁAPIESZ ZNOWU ten sam osrany kran!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jaki sens jest mycie rąk w takiej sytuacjii skoro i tak   wychodzisz z zarazkami na rękach?????
Lobo powiedzmy ze odkazisz narzędzia po cięciu tylko jaki to ma sens skoro na twoich ubraniach, na linie  też sa  patogeny , poza tym te patogeny  rozniosą tez zwierzęta.
Musiałbyś odkazić  cały swój szpej , samochód, ubrania , drabiny  i wszycsko co w jaki kolwiek sposób miało kontakt z chorym dzrewem a i tak nic to nie da.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Stary szyszkarz - czyli Jesiony dwie ląże i kolce
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 10, 2013, 18:22:45 »

Dla mnie pomysł na takie zabiegi w codziennym życiu to jakaś kpina, traktuję to jako żart chyba.. Rozumiem takie podejście w przypadku prac na jakiś bardzo wartościowych drzewach, zabytkowych etc. Prace pielęgnacyjne na drzewach liściastych w drzewołazach to faktycznie przesada. Ale zapewne decyduje skuteczność/cena która taki zawodnik proponuje..  A z resztą ,kto ma na to czas niech się bawi w sterylizowanie narzędzi, więcej pracy zostanie dla "chirurgów" w drzewołazach..
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45