Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Wydzielone z Kursy dla arborystów  (Przeczytany 2708 razy)

TJ

Wydzielone z Kursy dla arborystów
« dnia: Listopad 01, 2013, 11:00:38 »

Ktoś pytał o kursy w ATJ...

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=xTmgncz7doE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=xTmgncz7doE</a>

Tak co na szybko się rzuca w oczy to zakręcane karabinki do IŚO, brak autoasekuracji ( prusika ) przy zjeździe na ósemce.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 01, 2013, 14:33:45 »

łańcuch tępy jak 150-dziesiąt , brak podcięć zapobiegających ,, jęzorowi '' ,
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 01, 2013, 21:02:06 »

na 07:59 sobie zatrzymajcie (prawie złapał za łańcuch). Trochę ryzykownie z tym cięciem blisko lonży...
Do zjazdu ja bym raczej zostawił dłuższe kikuty po tych wierzchołkowych konarach i zjechał na podwójnej linie - większe tarcie na ósemce i gwarancja, że lina "zejdzie" bez problemów.

Zastrzeżeń całe mnóstwo. Filmik raczej zły na materiał instruktażowy
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2013, 21:16:01 wysłana przez Tomeq »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 02, 2013, 10:14:02 »

mnie tylko zastanawia po jakiego przed zjazdem zrobił podział liny ???
(możę chciał być bardziej fajny zostawił sobie line ratunkową :-)  )
ogólnie to krzesal te korone tak jakby robił to od miesiąca a nie jako instruktor.
j.w. jakieś jęzory , paluszki na prowadnicy itp.
nie mówie tu o sprzęcie bo może maja tam jakieś "mroczne procedury" ale o samej technice posługiwania sie pilarka
Proponuje tego typu filmy zamieszczać po nowym topikiem  "SZKOLESIE - czyli nauki u pana Henia"

Czy ktoś popiera ???
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 02, 2013, 14:28:12 »

mnie tylko zastanawia po jakiego przed zjazdem zrobił podział liny ???
(możę chciał być bardziej fajny zostawił sobie line ratunkową :-)  )

Nie no, tutaj powinieneś się jednak domyślić po co... a jak miałby ściągnąć linę po zjeździe? A tak zjeżdżasz na jednej żyle, na dole łapiesz drugą (tą wychodzącą bezpośrednio z węzła), zacisk u góry się luzuje i lina elegancko jedzie na dół. Mógł oczywiście zostawić widły po wierzchołkach i zjechać na podwójnej ale obie metody są przecież dopuszczalne. Brak asekuracji prusem to inna historia, powinna być jeśli przyrząd sam się nie blokuje przy wypuszczeniu z rąk. Nawet głupie grigri jest tu lepszym rozwiązaniem bo się samo blokuje (zaraz polecą gromy ogniste siarczyste że nie wolno!!!  ;D ;D ;D Tylko w takim razie dlaczego ósemka/kubek wolno, z asekuracją przez węzeł, a grigri wcale jak to ktoś tu niedawno pisał)

Karabinki zakręcane... A niech który pierwszy rzuci kamieniem kto nie ma w swoim arsenale ani jednego zakręcanego i nigdy go nie użył podwieszając swoje dupsko  ;) Aluminium owszem, można już mieć wszystkie w automacie ale stalówka u każdego się niejedna skręcana znajdzie. Odchodzi się od tego bo fakt, można zapomnieć zakręcić, ale bez paranoi, nie ma żadnego zakazu ich stosowania.

Reszta zastrzeżeń jak wyżej Panowie: tępy łańcuch, dziwne ruchy, gaszenie pilarki na 5 sekund, jęzory... czasem jęzory są bardzo pomocne, kto podkrzesuje sztuki przy liniach energetycznych ten wie o co kaman, przycina się potem tylca ładnie przy strzale i śladu po jęzorze nie ma.

Beny

  • ISA certified
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 02, 2013, 15:20:07 »

Jak wszedł z tępą to wszedł, przecież to może się zdarzyć każdemu, karabinki zakręcane są jak pisał Chwoja ok , w tym konkretnym zastosowaniu ważne aby tylko twist locków nie dawać (otwierają bez skrupułów po obciążeniu pętli ). Każdy miewa też gorszy i lepszy dzień. Każdy ma swój styl. Ja tam nie widzę żadnych rażących błędów choć sam bym to robił inaczej. Kto zakłada prusa do ósemki -tak szczerze? Ja praktycznie tylko jak przewiduję jakieś przystanki, docięcie sęków etc.   Jestem człowiekiem -sam popełniam błędy i dla tego nie wyrywam się do oceniania innych.. Ale niektórzy tutaj chyba nigdy nie błądzą.   
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 02, 2013, 19:04:36 »

ok chwoja zwracam honor jakoś nie używam takiej techniki ( nie dopatrzyłem dokładnie). ale co do jęzorków to w tym przypadku to chyba jednak kwestia sknocenia cięcia i nie cel zamierzony ;)
Najładniejsze jęzorki to wychodzą mi na brzozie ::)  takie z ząbkami :P
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 02, 2013, 20:44:56 »

ważne aby tylko twist locków nie dawać (otwierają bez skrupułów po obciążeniu pętli )
Mozesz jaśniej  bo nieczaje  jak sie mogą otworzyc pod obciażeniem :o
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 02, 2013, 21:10:36 »

Karabinki do ochrony swojej dupy czyli również te u góry powinny być 3 zabezpieczeniowe.
pilarka przyczepiona na taśmę beż słabego punktu chociaż żelazka mają chyba słaby punkt fabrycznie ? kiedyś słyszałem takową teorię nie wiem na ile słuszną może ktoś coś wie?
karabinek na zaciąg u góry - klasyczny złodziej, ale na drzewach nie powinno się w ten sposób robić dmm kiedyś robił badania i karabinek na który działa siła poprzeczna jak w tym przypadku wygina się przez co zawodzi zamek. Wiem wiem zaraz mnie zjedziecie ja tylko tak se piszę ;)
brak słabego punktu przy lonży stalowej
o pilarce już pisaliście
Na załączonym filmie Pan mgr inż. Marcin Włoch z Uniwersytetu Przyrodniczego z Poznania.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 02, 2013, 21:26:49 »


brak słabego punktu przy lonży stalowej

Na załączonym filmie Pan mgr inż. Marcin Włoch z Uniwersytetu Przyrodniczego z Poznania.


O co chodzi ze słabym punktem przy stalówce? Bo albo pierwsze słyszę, albo czarna dziura...

Pan Marcin prowadził kurs który kończyłem i jeszcze się nie zabiłem, więc może nie było tak tragicznie ;) Fakt, było to minimum z minimum i niewiele już stosuję praktyk z kursu, ale właśnie zjazd z pętlą na zacisk stosuję czasem i mi się bardzo podoba, na całej długości strzały można to zainstalować bez szukania rozwidleń, a linę pięknie się potem sprowadza na dół. Z tym gięciem karabinka przy tej konkretnej technice... Lobo proszę Cię, sam w to nie wierzysz  ;D ;)

TJ

Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 02, 2013, 22:35:16 »

Karabinki zakręcane... A niech który pierwszy rzuci kamieniem kto nie ma w swoim arsenale ani jednego zakręcanego i nigdy go nie użył podwieszając swoje dupsko  ;) Aluminium owszem, można już mieć wszystkie w automacie ale stalówka u każdego się niejedna skręcana znajdzie. Odchodzi się od tego bo fakt, można zapomnieć zakręcić, ale bez paranoi, nie ma żadnego zakazu ich stosowania.

Ja zakręcane stosuje wyłącznie jak akcesoryjne, raz zdarzyło użyć mi się do przekierowań a karabinki na których jest bezpośrednio podwieszona moja dupa ( fajne określenie ;) ) są z potrójną blokadą.

Kto zakłada prusa do ósemki -tak szczerze?

Ja mam prusa zawsze, nawyk z jaskiń.

karabinek na zaciąg u góry - klasyczny złodziej, ale na drzewach nie powinno się w ten sposób robić dmm kiedyś robił badania i karabinek na który działa siła poprzeczna jak w tym przypadku wygina się przez co zawodzi zamek

Zamiast karabinka u góry dobrze sprawdza się motyl alpejski. ;)

O co chodzi ze słabym punktem przy stalówce? Bo albo pierwsze słyszę, albo czarna dziura...

Chodzi o "bezpiecznik" pomiędzy koluchem bocznym a lonżą, bezpiecznik ma ograniczoną wytrzymałość przez co gdy sekcja złapie lonże bezpiecznik strzela i nie lecimy z lonżą wraz z sekcją. ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2013, 22:38:39 wysłana przez TJ »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 02, 2013, 22:49:42 »

Cytuj
Z tym gięciem karabinka przy tej konkretnej technice... Lobo proszę Cię, sam w to nie wierzysz  ;D ;)
widziałem wyniki badań ;]

Cytuj
Zamiast karabinka u góry dobrze sprawdza się motyl alpejski. ;)
dokładnie, metody drzewne preferują właśnie takie rozwiązanie
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Chwoja

  • GG: 7840324
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 02, 2013, 23:20:05 »

Dobrze, motyl nie motyl, może wtedy też być normalna ósemka z pętlą, tylko jedno, a w sumie dwa zastrzeżenia: trzeba albo przez pętlę przewlec połowę liny, albo w przypadku ósemki zrobić ją po tropie co równa się jeszcze więcej pieprzenia. Przez pętlę motyla też trzeba przewlec odcinek liny potrzebny do zjazdu - no tak czy nie? Stosując karabinek, po prostu linę się w niego wpina i już. Po drugie, dużo łatwiej zluzować zacisk u góry z karabinkiem niż z samą pętlą.

Z tym słabym punktem przy lonżach to naprawdę nie słyszałem. Jeśli tak to przy każdej powinien być ten słaby punkt, nie tylko przy stalowej. Ja stalówki używam tylko przy sekcjowaniu gołego pnia/strzały, kiedy już nie wiszę na linie roboczej a pilarka pracuje blisko wszystkich sznurków. W koronie tylko szmaciana, przecież jest tylko drugim punktem a ciało spoczywa i tak na roboczej.

Jeeeju ale się znów offtop robi  ;D

Beny

  • ISA certified
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 03, 2013, 00:19:38 »

Może i offtop ale dyskusja cenna  ;) Co o tych twist-locków przy złodziejce (tak nazywam technikę z filmu) jeśli zamek będzie do dołu to potrafi sam się odtworzyć o korę kiedy obciążysz pętlę swoim ciężarem. Piszę to ze swojego doświadczenia. Zakręcany na tyle się nie odkręci żeby stwarzało to zagrożenie, triact locki są również pewne. Zdarzyło mi się też że twist-locka w lonży (przy vt) otworzyła mi lina do pracy i wpięła się w niego. Muszę więc przyznać że promowane tu trochę potrójne zabezpieczenie karabinka ma naprawdę uzasadnienie. Najpewniejsze pętle (i przy złodziejce i przy zakładaniu punku SRT) są jak pisze Lobo na węzłach, bez karabinka choć nie zawsze biorę to sobie do serca wychodząc  założenia że moja masa dla karabinka stalowego jest dość śmieszna.. TJ , cieszy mnie że masz prawidłowe nawyki, na pewno warto je sobie utrwalać ale przypuszczam że pracując zawodowo na utrzymanie nie utrzymasz już takiej dyscypliny ;)  Chyba że twarde realia polskiego rynku ci na to pozwolą czego ci (i sobie) życzę :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Wydzielone z Kursy dla arborystów
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 03, 2013, 08:47:52 »

Chwoja chodzi o to że jeśli zostaniesz uwięziony na napiętej stalówce to pozostaje tylko przeciąć stalówkę i tu przydaje się słaby punkt który możemy bez większych problemów przeciąć. Przy normalnej lonży masz linę która w takim przypadku jest podatna na cięcie ostrym narzędziem;]
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45