Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Dołowy  (Przeczytany 4219 razy)

Dołowy
« dnia: Październik 19, 2013, 22:23:23 »

,,pracujesz kolego w zespole dwuosobowym. co dzialasz sam jedna reka to juz twoja sprawa."


Kolego  Adamie,moim skromnym  zdaniem  zespołem   dwuosobowym   można  określić  osoby wspinające  się  ,natomiast  wspinający + dołowy to   naciągany  zespół  dwuosobowy.Nie  twierdze  oczywiście  że  dołowy nie   ma  znaczenia.Dobry  dołowy= efektywniejsza praca :) Ale   zawsze  więcej  można  zrobić  z   kimś  wspinającym    niż  z  dołowym
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 20, 2013, 10:18:44 »

A z tym to chyba każdy się zgodzi.
Bo nawet najlepszy dołowy nie ogarnie do końca metodologii pracy w koronie, tego co i jak i czemu się dzieje, chyb że sam po drzewkach chodzi ale to już nie dołowy tylko "climber w stanie spoczynku" :-) 
« Ostatnia zmiana: Październik 20, 2013, 10:23:37 wysłana przez Fliper »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 20, 2013, 20:31:23 »

,,pracujesz kolego w zespole dwuosobowym. co dzialasz sam jedna reka to juz twoja sprawa."


Kolego  Adamie,moim skromnym  zdaniem  zespołem   dwuosobowym   można  określić  osoby wspinające  się  ,natomiast  wspinający + dołowy to   naciągany  zespół  dwuosobowy.Nie  twierdze  oczywiście  że  dołowy nie   ma  znaczenia.Dobry  dołowy= efektywniejsza praca :) Ale   zawsze  więcej  można  zrobić  z   kimś  wspinającym    niż  z  dołowym
dobry dolowy jest wart 10 razy wiecej niz dziadowski climber. zly dolowy moze Cie zabic (doslownie), moge podac bardzo ponure przypadki. Moj najwiekszy problem z zawodami climberow (ktorego nie omawialem z Lobo - sorry Lobo  :-[  ) polega na tym, ze promuja one "primabaleriny" - gosci, ktorzy za nic maja wspolpracownikow - "pracuje sam + dolowy". Wprowadzenie konkurencji zespolowej na zawody arborystow bardzo pomogloby w zmianie nastawienia do "dolowych" (co za beznadziejna nazwa dla "ground support"  >:(  )
faktem jest, ze najlepszy dolowy to drugi wspinajacy sie, taki, ktory przewiduje potrzeby climbera, zanim one sie pojawia - zdaje sie, ze Lobo wlasnie pracuje w takim zespole. jadnak z cala stanowczoscia pisze jeszcze raz - dobry dolowy jest na wage zlota.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 20, 2013, 21:38:50 »

dobry dołowy powinien (wg. mnie musi) być climberem. Dołowy to jedyna osoba która będzie w stanie cię uratować. Biorąc pod uwagę specyfikę naszej pracy, zanim uruchomisz procedury wzywania pomocy, sprowadzenia odpowiedniego sprzętu lub osób zdolnych do takiej akcji, może być za późno. Dlatego dobry dołowy to nie tylko gość który miękko puszcza największe klocki, ale przede wszystkim abrorysta, który świadomie jest w stanie w któtkim czasie podjąć akcję ratowniczą.
Co do tej "primabaleriny" Adama i "gości mających za nic współpracowników", na zawodach jest konkurencja rescue, zazwyczaj jest jakiś scenariusz ale przeważnie mówią nam tak: "zdarzył się wypadek, arborysta potrzebuje pomocy, ty jesteś dołowym, zrób co w twojej mocy aby mu pomóc" .Więc występujemy jako dołowi, a umiejętności "primabaleriny" mają teraz nam pomóc uratować kumpla. Jako świadowy arboryta bardzo szanuje swojego dołowego i wiem że w razie draki w mgnienia oku przeprowadzi akcję ratowniczą.
Jak mam traktować twoje zdanie w takim razie. Wynika z tego że zawodnicy wszyscy gdzieś mają współpracowników, tak napisałeś, to jakiś absurd dla mnie, wrzucasz w ten sposób wielu ludzi to jednego worka, no nie fair, takie zdania nawet jeśli są prowokacją i mają na celu wywołanie dyskusji to spora przesada.

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 20, 2013, 22:24:44 »

Troszkę racji w tym jest co Adam pisze ale bez przesady. Arborystyka jest na tyle specyficzna iż trudno byłoby zrobić z tego zawody drużynowe (w obecnej formie). Są zawody w przemyśle, gdzie bierze udział zespół.
Co do dołowego to fakt musi potrafić uratować wspinacza w razie wypadku.
Lary kilku innych znajomych i ja pracujemy w zespołach, gdzie dołowy to również wspinacz więc nie trzeba zaprzątać sobie głowy co się stanie jak coś się stanie.
Po za tym dołowy który jest wspinaczem zrozumie Cię dużo lepiej niż ktokolwiek inny.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 21, 2013, 01:19:49 »

Nie  bardzo  rozumiem, Adamie na  jakiej  podstawie   wywnioskowałeś że  dołowy nie jest  szanowany? chyba  nie  padły  jeszcze   takie  stwierdzenia w  historii forum.Ustalmy  że  nie  wszyscy  radzą   sobie  z  pracą   na  dole ,tak  jak  i są  tacy  który nie  radzą  sobie  w  koronie.Ważne żeby  każdy  robił  to na  czym  się  zna i  żeby  robił  to najlepiej  jak  potrafi. Szacunek to  troszkę  inna  bajka.


« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2013, 01:22:04 wysłana przez Milo »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 21, 2013, 11:49:44 »

zespol, w ktorym jest wiecej niz jeden climber to sytuacja optymalna, drugi climber jest doskonalym dolowym i na pewno jest bardziej przydatny w razie wypadku niz klasyczny dolowy. byc moze ze wzgledow bezpieczenstwa w ogole nie powinno byc zespolow z jednym climberem. sytuacja w Kanadzie jest "mieszana" - sa firmy, gdzie jest kilku climberow w zespole, sa takie, ktore bazuja na zespolach "climber + dolowy", jak np. Davey. Climber po prostu zarabia wiecej niz dolowy, dwoch climberow podnosi znacznie koszty. Lata pracy w takich zespolach nauczyly mnie doceniac (i szanowac) dobrych dolowych. Okreslenie "pracuje sam + dolowy" nigdy nie przyszlo mi do glowy, natomiast wielokrotnie przyszlo mi do glowy "wolalbym pracowac sam, niz z tym durniem rownie przydatnym jak cycki u byka".
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 21, 2013, 21:25:34 »

Climber po prostu zarabia wiecej niz dolowy, dwoch climberow podnosi znacznie koszty.

myślę, że każdy wolałby współpracować z dołowym "z opcją wspinania", ale powyższe jest prawdą i chyba najlepszym komentarzem. Ja robię wszystko, żeby dołowy zarabiał godziwie, ale jak na razie nie widzę w swoim planie finansowym szans na dzielenie się wynagrodzeniem za drzewa 1:1
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 21, 2013, 21:40:23 »

tomeq, dołowego można przeszkolić z ratownictwa, nie musi być super szybkim climberem biegłym we wszystkich technikach. Nauczenie podstawowej techniki wejścia na drzewo i zjechania z rannym nie jest jakieś mega czasochłonne. ułatwieniem jest to że szkolisz go od razu z konkretnych technik, które będą mu potrzebne aby po ciebie wejśc. chodzi tu o dostęp linowy, srt lub drt, po linie ratowniczej. zakladam że wszyscy takową linę ratowniczą zostawiacie na drzewie. w zasadzie jest to lina dostępu która staje się ratowniczą w momencie założenia bazy i przejścia na swój system drt.
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 22, 2013, 14:16:17 »

obawiam sie Lary, ze znowu sie nie zgodze. pierwsza zasada postepowania dla osoby udzielajacej pomocy jest :

 The number one rule of rescue is not to create a second victim
czyli "nie tworz drugiej ofiary wypadku", dla mnie taki dolowy, od ktorego oczekuje sie szybkiej wspinaczki w warunkach silnego stresu to pewny kandydat na druga ofiare wypadku.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 22, 2013, 15:39:56 »

Całkowicie zgadzam się z Adamem. Dołowy który nawet jeśli będzie umiał wejść co w warunkach stresu mało prawdopodobne to nie ma praktyki i raczej stwarza zagrożenie dla siebie i górowego ,pomysł nadaje się tylko jako pobożne życzenie. Lina ratownicza też jest dla mnie pomysłem niepraktycznym, chyba że dla nas do szybkiego zjazdu, w takiej postaci stosuję, parę razy nawet zdarzyło mi się już skorzystać.  Poruszany temat opłacalności pracy dwóch clibmberów jest też dyskusyjny. Zmieniając się można często dużo więcej zrealizować a najlepszy układ jest kiedy ma się możliwość wyboru pomocnika climber/groundsman. Najlepiej żeby dołowy miał uprawnienia pilarskie z czym niestety zwykle jest kłopot, mile widziane podstawowe wyszkolenie z pierwszej pomocy .Sporo by jeszcze można wyliczyć tylko po co :) Wśród dołowych weterani z lasu mają świetną skuteczność, szczególnie w temacie walki z urobkiem :)       
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 22, 2013, 17:38:25 »

Cytuj
Lina ratownicza też jest dla mnie pomysłem niepraktycznym
Według mnie to nie pomysł to wymóg.
W naszych warunkach zanim dojedzie do nas pomoc która byłaby w stanie ściągnąć ofiarę z drzewa minie tyle czasu iż nie masz szansy tego przeżyć. Oczywiście mowa tu o poważnym obrażeniu. Większość powstałych na drzewie przecięć może mieć opłakane skutki. Na drzewie nikt nam nie pomoże musimy znaleźć się na dole z takiego założenia wychodzi się w ratownictwie drzewnym.
Jeśli jesteś odpowiedzialnym climberem to sam zadbasz o to aby być bezpiecznym i aby w razie co dołowy mógł ściągnąć Cię z drzewa wchodząc po Ciebie lub opuszczając Cię z dołu - nieważne. 
Zgłoś do moderatora   Zapisane

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 22, 2013, 17:54:42 »

ciekawe kto z Was będzie ,,przyszłościowo '' robił gdzieś w okolicach Łodzi ?

wezmę wolne w pracy i popatrzę jak to zostawiacie ,, linę ratowniczą '' macie speca super wyszkolonego dołowego z przeszkoleniem ratowniczym itp

czasem aż korci mnie żeby jakie mocniejsze słowo użyć ale inni już wiedzą o co mi chodzi

@Lobo , pracując w koronie używasz zawsze rękawa anty przecięciowego lub kurtki z pełną ochroną ?

ale marzenia też dobra rzecz - czasem się spełniają

Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice
Odp: Dołowy
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 22, 2013, 18:52:52 »

ten watek "odlecial" calkowicie. mityczny dolowy, ktory sciaga climbera z drzewa, powiadamia sluzby ratunkowe, przeprowadza sztuczne oddychanie, masaz serca, tamuje krwotok tetniczy z aorty udowej to jest ten gosc

https://www.google.ca/search?q=superman+images&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=waxmUrDOIPav4APG5YCYCQ&sqi=2&ved=0CCsQsAQ&biw=1280&bih=685

najmij go za 6.50 na godzine. good luck
ludzie! wroccie na ziemie - doslownie i w przenosni.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45