Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: DRT kontra SRT  (Przeczytany 1676 razy)

DRT kontra SRT
« dnia: Listopad 11, 2015, 18:27:15 »

Ok, a co polecacie zamiast DRT ?
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2015, 19:31:09 wysłana przez Krzysztof Wystrach (poncz) »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 11, 2015, 19:09:58 »

Kazdy wie ze najlatwiej i najefektywniej pracuje sie na drt. To fakt niepoxwazalny . tu chodzi o to ze kolega jarl pachnie swiezakiem . ja osobiscie nie chce nic dodadzac bo nie chce zeby mnie nawiedzal w snach. Moge sie spoktac pogadac  cos doradzic. Ale to tylko face to face . a nie na "facebooku"
 Retro nauczysz kogos  chodzenie przez telefon. Nie wyxaje mi sie. A jarl niech sie zasznie ustawiac z arborystami z swojej okolicy. Napewno ktos go czegos dobrego nauczy. I niech sie chlopak uczy. I niech uczy potem innych . ot takie moje zdanie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 11, 2015, 19:22:17 »

Na razie kolega potrzebuje tylko porady w sprawie sprzętu.
Też mam nadzieję, że nie będzie się uczył wspinaczki z forum albo you tube. Jest sporo dobrych kursów tu i tam w kraju. Zawsze można też zatrudnić się w porządnej firmie, porobić chwilę jako dołowy, popatrzeć jak pracują inni i powoli się wdrażać. Można też podjechać na Zawody, podpatrzeć najlepszych, porozmawiać, popytać. Albo zahaczyć o warsztaty i wspólnie, bez napinki się powspinać.
Możliwości jest wiele. Najważniejsze to uczyć się low and slow.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 11, 2015, 19:57:00 »

A tam, DRT ma tyle samo plusów co SRT ,kiedy miałem wybór podchodziłem zawsze na srt, oba systemy coś oferują za cenę określonych minusów.
Miło jest kiedy sprzęt pozwala dowolnie między nimi przeskakiwać w miarę zaistniałych potrzeb.
Nie doradzę nic konkretnie bo co ja się znam. Każdy musi znaleźć własną drogę i tak.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 11, 2015, 20:00:30 »

A tak odemnie pytanko. Czy ktos moze sie orientuje czy zawodnik taki jak ja czyli 105 kg arborysty moze liczyc ze RW na cos sie przyda. Czy to raczej gizmo dla tych co waza okolo 70 kg. Dodam ze raczej na drt to zapier. jak szalony . czy ktos o podobnej masie probowal . ?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 11, 2015, 20:16:50 »

To chyba zależy - czy same mięśnie naturalne, czy jakiś syntetyczny (np mięsień piwny) też się trafi.  ;D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 12, 2015, 09:18:20 »

Fliper, nie wiem co masz dokładnie na myśli, czemu RW miałby nie być dla cięższych. Nie wiem czy coś Ci to podpowie - ja jak zwykle faluję z masą i ostatnio mam znowu 15 kg za dużo (co oznacza jakieś 87). No i tak jak mi przez to jest mi gorzej pracować na DRW, tak samo gorzej na SRT z RW.

Za to totalnie nie zgadzam się z Twoimi słowami :"Kazdy wie ze najlatwiej i najefektywniej pracuje sie na drt" - wręcz przeciwnie, w większości typowych sytuacji SRT jest efektywniejszą techniką.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2015, 19:35:32 wysłana przez Krzysztof Wystrach (poncz) »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 13, 2015, 16:15:37 »

A wiecie co ja myśle? Że zależnie  co z Hameryki przyjdzie to  akurat to jest najlepsze, taka głupia moda. Bo Każdy z Was pewnie jeszcze kilka  lat temu uważał, mówił i pisał  że DRT z VT jest jedynym idealnym rozwiazaniem , najlepszym  najmniej męczącym i najwydajniejszym, wyśmiewajac sie z ludzi którzy pracowali na prusie  w dodatku bez bloczka. Mówiac dokąłdnei te same słowa odnosnie DRT i VT co teraz no SRT.  . A że teraz doszło troche drogich świecidełk to już   to wszystko super hiper jest inne , to super to teraz te drogei śiwiecidełka z Hameryki i SRT( na  które kilka lat temu nikt niezwracał nawet uwagi) bo taka moda, bo tak wypada, bo...
KAżdy kto by prześledził forum od samego początku  tak samo jak inne fora, by to potwierdził.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 13, 2015, 19:22:36 »

Ktos kiedys powiedzial ze swiat ucieka. A ty bedziesz go gonic albo zostaniesz w czarnej dupie
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 13, 2015, 19:42:30 »

Mi nie chodzi o to czy " goni sie świat", czyli uzywa nowinek, ale o to ze nagle wchodzą nowinki i one są  tylko i wyłacznie jedne jedyne słuszne , a coś co było do tej pory jest  nagle "be". Jeśli cos wejdzie nowego nie oznacza ze to stare nagle się złe robi, prawda? JEdno i drugie  moze być dobre. A tu nagle wychodzi ze DRT było do dupy....

Podam prosty przykład:siekiery.
Stare są dobre, ale wchodzą nowe z niby lepszej stali, łądnie wyglądają  maja nowe trzonki juz nie drewniane tylko z tworzyw, są bd, ale nie opznacza to ze stare  nagle zrobiły się złe, do dupy i ze zawsze takie były( a tak tu sie traktuje DRT w tym momencie), a nowe są jedne jedyne słyszne i tylko nimi sie najlepiej robi.
Błąd  wręcz przeciwnie bo   siekiery kute są  najlepszymi siekierami jakie mogą być mimo ze ich technologia jest   znana od setek lat. Możn aużywac , nowych jak i starych   każda spełni swoja funkcje ale nie należy   odrzucać starych tylko z tego względu że ktos z zachodu robi  nową , kolorową i taka idzie moda wraz z reklamą.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2015, 19:49:15 wysłana przez krzychu1 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 13, 2015, 20:05:42 »

A kto powiedzial ze drt jest do dupy? I nie zapominajmy ze vt i split tale i Rep na petli to tez drt. A mi chodzi na efektywnosc w prqcy. Tak jak nigdy nie zaneguje drabiny jako podstawowego sposobu wejscia na drzewo a woże w swoim wozie proce co tez nie wyklucza rzutu z reki ? No kurde.
Wszystko zalezy od przypadku w jakim trzeba zastosowac dana metode.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 13, 2015, 20:40:02 »

SRT ma na pewno przewagę przy przekierowaniu liny podczas dużych odejść.Na DRT każde przeprowadzenie liny przez karabinek powoduje dodatkowe tarcie.A przy SRT tego niema bo po prostu liny nie przemieszczają się względem siebie.Ja używam kombinacji czyli SRT na podejściu i zostawiam line jako ratunkową a przesiadam się na DRT roboczą.Jarlu ja używam liny 11,5 New England i prusa 8mm Beeline dł.ok 80cm tak na oko:).Używam oczywiście  VT. Narazie przyrządy do SRT do pracy na drzewach są dość drogie w stosunku do prusa i mało popularne na naszym podwórku.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 14, 2015, 11:19:29 »

Krzychu sorry, ale bredzisz po prostu. Kto z nas powiedział że SRT jest jedyne najlepsze zawsze i wszędzie? Znajdź mi jedno zdanie, gdzie ktoś napisał że trzeba porzucić DRT i robić tylko na SRT. TYLKO PROSZĘ O KONKRETNE CYTATY A NIE RADOSNĄ TWÓRCZOŚĆ. Zależnie od sytuacji DRT lub SRT może być lepsze, zależne jest to też od własnych upodobań.
Po drugie DRT z bloczkiem też kiedyś było nowością. Wróć do sznura konopnego jak tak nie lubisz tego co nowe. Rozumie, że dla ciebie wyznacznikiem przydatności są dwa powody: gdzie coś powstało i czy istniało już wtedy jak Ty zacząłeś się tym interesować. Bzdura.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2015, 11:21:36 wysłana przez Krzysztof Wystrach (poncz) »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 17, 2016, 22:50:00 »

Chciałbym Wam dzisiaj pokazać praktyczną zaletę SRT. Musiałem wspiąć się na mocno rozwidloną akację, na którą wejść zwyczajnie miałem obawę. Przerzuciłem więc linę przez obydwa przeciwstawne pnie, dzięki temu zyskując dodatkowy punkt, oraz, co najważniejsze, przekierowując siłę działającą na pień, na który się wspinałem.




Strzałka pomarańczowa, to "tradycyjny" kierunek działania siły (obciążający pień na rozłamanie)
Strzałka czerwona to kierunek działania siły przy moim układzie (równolegle do osi pnia).
Na tym zdjęciu nie widać jak lina idzie przez drugi pień, więc niżej inne zdjęcie.




Odp: DRT kontra SRT
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 19, 2016, 13:12:33 »

Rzeczywiście dobre rozwiązanie. Rozkład masy na dodatkowy konar zmniejsza a właściwie eliminuje ryzyko rozłamania.
Ja stosując podwójną linę (pojedynczej nigdy nie próbowałem), zabezpieczam ostre zrosty  związując je wzajemnie lub zakładam stanowisko na przeciwległym przewodniku - zależnie od sytuacji.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45