Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: nie bardzo rozumię podejście ludności i jednostek ludzkich w sprawach ekologii  (Przeczytany 410 razy)

piotr880

  • powoli schodzę na ziemię

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,karczowanie-drzew-przy-wkd-odroczone,191747.html\\

tylko ten krótki wpis przeczytałem i zastanawiam się o co chodzi ?

czyżby za 2 lata drzewa rosnące zbyt blisko SAME  się przeniosą dalej ?


podobne protesty są w sprawie Białowieży , tam trochę inny kontekst
Zgłoś do moderatora   Zapisane
mitsubishi L 200 - wołek do prac

na wszystko jest czas

Pabianice

To proste, jak pojdziesz to goscia, ktory ma drzewo pochylone na tory na swojej posesji i powiesz "drzewo padnie, pojdziesz siedziec" to oczywiscie bedzie wycinal jak szalony. Jak dlugo nie ponosi odpowiedzialnosci za drzewo, to je kocha a nawet sie do niego przywiaze lancuchem. Swoja droga co za idiota wymyslil te 15metrow? Drzewo jest 16 metrow od torow, ma 24 wysokosci, jest pochylone na tory i nie zagraza?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

No jak zagraża???? Pendolino przepierdzieli topodmuch wiatru ułoży upadające drzewo obok torów.

A tak nawiasem mówiac  jak wycinali tysiace drzew przy drogach to nei było płaczu  jakos niebyło tylu obrońców, a i tak pewnie u wielu z nich  będą takie widoki

Zgłoś do moderatora   Zapisane

e tam, prawdziwy "ekolog" mieszka w bloku, wie ze prad elektryczny wychodzi ze sciany a woda z kranu, kornik drukarz to nasz przyjaciel, lesnicy to zlodzieje a ludnosc okolic Bialowiezy to melepety, bimbrownicy i klusownicy.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Zdaje się, że Marcin "Drzewny" tam mieszka  :-X
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45