Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Lonże  (Przeczytany 4348 razy)

Odp: Lonże
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 31, 2014, 22:47:01 »

Heh no jakoś sie ulotniło ze stronki i nie działa;/ wczesniej było ok
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 31, 2014, 23:37:15 »

Retro właasnie spełnia ta norme 535-2 i musi byc uzywane z amortyzatorem. Do lonzy musi byc norma 538.
Osobiscie dla mnie najlepszym przyzadem do lonzy jest prus z bloczkiem.
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2014, 08:29:16 wysłana przez krzychu1 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Lonże
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 01, 2014, 00:50:51 »

Ja mam lonże na vt zawsze i zawsze sam robię, po co wydawać majątek jak można mieć tip top sprzet dopasowy pod siebie za cenę kawałka liny. Jedynie zaplatania bym się nauczył chętne bo jednak oko jest bardziej komfortowe niż węzeł. Widziałem zaploty Flipera i nadal pozostaje zainspirowany, może w zimę jak będzie więcej czasu popróbuję.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Lonże
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 01, 2014, 10:09:56 »

Dodam tak od siebie....Jak kiedyś kupiem L.stalowa do tez jakoś sie zachłysnąłem ....ŁAŁ..... ale po dłuższym użytkowaniu doszedłem do wniosku że:
1. (-)  jest duże ograniczenie/przeszkadzajka w postaci sztywnego bata pod dupa , co chwila gdzies sie zaczepi itp...
2. (+) stal jest sztywna co za tym idzie łatwiej przekładać lonże
3. (+) super do wycinek czegoś grubszego >fi 50cm
4. (-) do mniejszych drzew zbyt toporne użadzenie ....
I można by długo wymieniać ale morał jest jeden...

Trzeba wiedzieć kiedy i czego używać aby praca była bezpieczna i efektywna.... nie mylić z efektowna bo ze stalówka przy kabelkach może być różnie  ;)

Co do bezpiecznika to chciałbym zobaczyć któregoś  real foto jak tego używa bo coś mi tu śmierdzi "tanim populizmem" .

Wiem że co poniektórzy tu to gadżeciarze sam lubie mieć "fanty" ale w skrzynce  ..... :D

Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Lonże
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 01, 2014, 10:13:44 »

Beny a nie mówiłem żebyś przed wyjazdem znalazł z 2 godzinki tobym ci pokazał jak kręce te 13 od protekta.
Ale w Kanadzie napewno znajdzesz kogos  kto pokaże jak sie kręci oczka .
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Lonże
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 01, 2014, 10:18:55 »

. Widziałem zaploty Flipera i nadal pozostaje zainspirowany, może w zimę jak będzie więcej czasu popróbuję.
a tamta line co pamiętasz zostawiłem na rigging taki do 50-80kg i żebyś ty widział jakie konary z topoli na tym oczku gwizdały to byś sie za głowe złapa.....antyBHP forever*


(......żartowałem*)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Fliper

  • Patrz na line - sprawdz dwa razy :-)
Odp: Lonże
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 01, 2014, 15:50:52 »

ale nie wiem czy VT na stalówce bedziemiało sens ....
a wiem ze stal 12mm wkurza....
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Lonże
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 01, 2014, 23:53:15 »

Nie no stalówkę to wolę na przyżądzie mieć. Mam tu swoją 16mm stalówkę protekta i badzo się cieszę że zabrałem. Większość tutejszych wyglada mi jakoś tak ubogo i niesolidnie choć może to przez mniejsze średnice. Niby niewolno nam stosować stalówek (polityka firmy) ale każdy kto ma jakieś doświadcenie wali to w czapkę.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 02, 2014, 00:00:37 »

ale jak go kopnie przez "stalowke" bedzie mial gowno. nie rob firmie darmowych prezentow, stosuj sie do ich wymagan bhp a beda Ci musieli zaplacic jak przyjdzie co do czego.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 02, 2014, 07:16:41 »

Dlazego VT nastalówce ma nie mieć sensu?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Lonże
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 02, 2014, 22:20:19 »

Adamie mam własny rozsądek i cenię go bardziej niż pracę nawet. Jeśli w promieniu kilometra nie ma żednej linii to gdzie jest sens tych pierdół?
Sorry Adam wolę stracić prace niż życie, flipline może mi pomóc je zachować.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 02, 2014, 23:14:04 »

no to czego nie piszesz, ze nie pracujesz przy liniach - ja przez 2 lata w Albercie widzialem tylko linie, a w drzewolazach jezdzilem quadem od Lac la Biche do Grand Cache zeby bylo szybciej. "different strokes for different folks"  :D
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 07, 2014, 08:09:04 »

tak właśnie prześledziłem ten wątek i zainteresował mnie bezpiecznik do stalówki, chociaż ja na stalowej lonży nie pracuje (chciałbym też mieć może uzbieram i dokupie), jedno co mogę powiedzieć lub doradzić zwłaszcza młodym i napalonym.... jeśli masz metalową lonże wstaw ten bezpiecznik. mi został na pamiątke 15 centymetrowy kawałek lonży zwykłej z okiem. miałem okazje  obcinać konar dość pochylony i za słaby żeby na niego wejść mało tego był wyższy niż korona drzewa założyłem asekuracje w koronie wszedłęm na niego na ok 1/3 wysokości przypiałem się lonżą wyciąłem klina, podcinam a konar łup na wysokości drzewołazów w pół. przygniótł mnie lonżą do pnia przecięcie lonży to był odruch, konar spadł a ja poleciałem na asekuracji w korone. nic mi się nie stało, bolał brzuch i plecy. można polemizować i dociekać co było błędem. wyżej wejśćnie mogłem bo nie miałęm skąd asekurować a konar był za słaby żeby po nim swobodnie wspinać. proszę mnie zbytnio nie krytykowac. bo mądrze się mówi po, a każdy napewno nie jeden przebój w życiu miał może i nawet gorsze. ledno co mogłem zrobić żeby uniknąćto może większa pilarka by zdążyła dociąć, albo lonże założyć w most żeby w tym nie uczestniczyć, tylko ja się tego niespodziewałem i podejrzewam że nie jeden z was także gdyby widział konkretnie co było robione.  osobiście jestem za tym żeby takimi informacjami się dzielić bardziej niż śmiesznymi  głupotami, bo można komuś pomóc albo uchronić. to forum musi też przestrzegać. nie można tej pracy opisywać w samych superlatywach bo można kogoś zaczynającego kariere wprowadzić w błąd
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2014, 08:12:54 wysłana przez grimper »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 07, 2014, 16:26:21 »

Grimper mogłeś założyc odpowiedni rzaz ,mocniejsza piła też by się przydała. Dobrze że piszesz o takich przypadkach,bo na kursie raczej tego nie nauczą,ja jak ścinam mocno naprężone konary  i mam możliwosć zaasekurowania się gdzieś wyżej to nigdy nie stosuje podwójnej asekuracji,wiem że to niezgodne z bhp,ale mam to głeboko w du....,czesto też przy wycinkach  jestem zabezpieczony w jednym miejscu,bo uważam że jest dużo bezpieczniej...
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Lonże
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 07, 2014, 16:31:04 »

przyznam ci się że kolejnym razem gdy miałem podobną akcje i wiedziałem że konar wysprężynuje mocno po odcięciu ,  nie zakładałem na niego lonży tylko dociąłem , szybko hamulec odruchowo nadgarstkiem i odepchnąłem się na asekuracje. było to napewno bezpieczniejsze niz wiązać się między młot a kowadło. a wiesz co jest najlepsze..... na dołowym był kumpel świeżo po kursie i twierdził że nikt mu nie powiedział że zawsze się zakłada dwa punkty asekuracji....... na kursie walili sosny w kolcach na lonży, ani taśmy poniżej ani liny. troche mnie to zdziwiło szczerze. jak zobaczył tą akcje to mówił żebym nie kupował nowej lonży że odda mi swoją jak przyjdzie sprzet dla niego. chyba go nastraszyłem.
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2014, 16:34:31 wysłana przez grimper »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45