Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: distel carbon  (Przeczytany 230 razy)

distel carbon
« dnia: Grudzień 25, 2016, 01:17:10 »

witam, czy ktoś ma doświadczenie w pracy z drzewołazami distel carbon???
Zgłoś do moderatora   Zapisane

wektor

  • GG: 7305305
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 25, 2016, 12:24:02 »

Wersji carbon nie miałem na nogach, ale klasyczne Distel alu polecam w ciemno. Używam swoich już ładnych parę lat.  Mam wersję zapinaną na 4 paski z rzepami. Płaciłem za nie ok. 300 Euro, ściągane były prosto z Niemiec ;). Używane są z wysokimi butami Meindl MFS dla pilarzy (swoją drogą też je polecam, bo można je wyrwać ściągane z zachodu nowe za ok. 350-400 zł, a w tej cenie patrząc na ich wygodę i trwałość, są bezkonkurencyjne. Mam jeszcze jedną parę w zapasie:)
Same drzewołazy są lekkie i wygodne, można w nich pracować komfortowo parę godzin dzienenie. Co prawda lekko naderwało mi się mocowanie w jednej poduszce, ale nie przeszkadza to w pracy. W każdym razie sprawdziły się i zarobiły na siebie. 
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 26, 2016, 18:23:45 »

Miałem okazję parę razy w nich pochodzić.Były chyba w rozmiarze M.Są naprawdę ultra lekkie.Ma się wrażenie jak by się w ogóle kolców nie miało na na nogach.Bardzo wygodne i siedzą bardzo pewnie w drzewie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 27, 2016, 00:49:03 »

Rodzaj kolca decyduje
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 27, 2016, 10:29:37 »

Porównaj do modeli alu z protekta
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 27, 2016, 20:27:39 »

posiadam distel ALU. ale mają już kilka lat, 2 lata temu robiłem remont ale teraz chciałbym kupić coś lepszego.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 30, 2016, 12:30:58 »

Słyszałem że różnica wagi nie jest warta różnicy w cenie. Ale nigdy w ręku nie miałem więc nie wypowiadam się.
Wśród drzewołazów "ekskluzywnych' warto pamiętać też o marce "Kivi climbers" choć są ciężko osiągalne poza oceanią. Wiem że też robią w karbonie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 30, 2016, 14:53:49 »

Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 30, 2016, 15:57:14 »

Kiedyś czytałem, sprowadza się głownie do tego -większość wspinaczy preferuje typ kolca od którego zaczynali wspinaczkę.
Mogę potwierdzić. Niestety trzymam się głupio gietych kolców "european" nie bacząc na ciagłe ich obślizgiwanie. Może i są hujowe ale czego się nie robi dla tradycji.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 31, 2016, 02:57:52 »

Kiedyś czytałem, sprowadza się głownie do tego -większość wspinaczy preferuje typ kolca od którego zaczynali wspinaczkę.
Mogę potwierdzić. Niestety trzymam się głupio gietych kolców "european" nie bacząc na ciagłe ich obślizgiwanie. Może i są hujowe ale czego się nie robi dla tradycji.
Jak dlugo Ty sie z nimi nie obslizgujesz, to nie ma problemu
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: distel carbon
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 31, 2016, 17:32:13 »

Kiedyś czytałem, sprowadza się głownie do tego -większość wspinaczy preferuje typ kolca od którego zaczynali wspinaczkę.
Mogę potwierdzić. Niestety trzymam się głupio gietych kolców "european" nie bacząc na ciagłe ich obślizgiwanie. Może i są hujowe ale czego się nie robi dla tradycji.
To jest prawda co piszesz, też mi chamsko zjeżdżały dlatego do swoich kolców allusów DMM zamówiłem standardowe i po problemie. Z tym ze ja zaczynałem w DR 2 A a tam są kolce standard więc nawiązanie do tradycji jest:)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45