Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Cięcie na ,,trzy,, a wyłamanie posuszu  (Przeczytany 184 razy)

Cięcie na ,,trzy,, a wyłamanie posuszu
« dnia: Październik 16, 2016, 18:23:16 »

Jak to wygląda u was w praktyce? Ja przy pielęgnacji przeważnie żywe gałęzie do 3-4cm tnę na raz tzn.trzymam gałązkę i tnę z góry na dół.Trochę grubsze podcinam od spodu później od góry a na końcu wyrównuję z obrączka tak mówią fachowcy i poradniki.A posusz to przeważnie na raz albo wyłamujęn na trzy to tne gruby posusz.Co sądzicie o wyłamaniu?Bo generalnie przy silnym wietrze jak się gałęzie obłamią to sprawa naturalna,a jeżeli zrobię to tyczką czy to nie prawie ten sam proces który spowodowaliśmy.A wiadomo przecież  że drzewa z cięciami w swojej historii mają do czynienia od niedawna.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Cięcie na ,,trzy,, a wyłamanie posuszu
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 16, 2016, 21:59:29 »

Wg mnie wyłamania posuszu są ok i sam tak robię, nie wiem co na ten temat specjaliści i literatura :)

pzdr
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Cięcie na ,,trzy,, a wyłamanie posuszu
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 17, 2016, 07:13:52 »

Też tak robię często, myślę że spoko, przyśpieszenie naturalnego procesu po prostu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Cięcie na ,,trzy,, a wyłamanie posuszu
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 25, 2016, 22:14:28 »

moim zdaniem wylamywanie drobnego posuszu jest ok
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45