Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Timber II czy Skill Tree  (Przeczytany 2992 razy)

Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 17, 2015, 22:08:33 »

@Tomeq
Kolega Beny, w przeciwienstwie do mnie  ma stalowe nerwy. Nie wiem co tam robi dla Davey w Albercie, moze oglowil wszystkie drzewa od Lethbridbe do Manning, wszystko jedno. Na pewno odpowiada definicji "arborysty" - zajmuje sie pielegnacja drzew. Jezeli pielegnacja drzew, to jest dla Retro "piaskownica", to jak mam traktowac 90% uczestnikow forum? Jedni to sa tacy twardziele, co to jeszcze w podstawowce "ksiedzu kobyle podp..rowadzili", drudzy z fajka w zebach dyskutuja w namiocie na drzewie o przewadze filozofii Immanuela Kanta nad "heglowskim ukaszeniem", poslugujac sie argumentami z "Erystyki" Shopenhauera. Jak ktos ma uprzaz, niech pokaze, jaka to jest na obrazku, z jakiego powodu ja lubi albo nie, a najwazniejsze - niech napisze, do czego mu ta uprzaz sluzy, do pracy, do podnoszenia sie z ziemi w poniedzialek rano, do szpanowania, do zawodow ?
Podobno na Wawelu ma zostac wyciety martwy klon jesinolistny o szokujacym obwodzie 140cm...Ja tak sobie mysle - nekropolia krolow Polski, cala historia wspanialego panstwa i jakis parszywy "klon kolejarzy" (co sie sam obsial za poznego Gomulki, a Jozek byl tak naprany pryta, ze go nie zauwazyl), nad ktorym debatuja hordy docentow i innych nawiedzonych idiotow...a Retro pisze o "piaskownicy".
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 17, 2015, 22:50:35 »

Nie zrozumiałem ani słowa z tego co piszesz, i mam nieodparte wrażenie że ty nie zrozumiałeś ani słowa z tego co napisałem ja. Nie pierwszy już zresztą raz. No cóż. Mówi się trudno. Żyje się dalej...
Do pracy używam Kolibri. Wyszperaj sobie jakieś zdjęcie w sieci jeśli nie wiesz jak wygląda. Jak się zużyje kupię pewnie Treemotion bo w Kolibri wkurzają mnie poduszki na udach które wiecznie się przesuwają. Na drzewa wspinam się okazjonalnie, bo nie tylko arborystyką w życiu się zajmuję. Oprócz wycinek i pielęgnacji robię też opinie dendrologiczne, inwentaryzacje przyrodnicze, głównie w lasach (w tym urządzanie lasu, liczenia zwierzyny (w tym dużych drapieżników) i uszkodzeń przez nią powodowanych, inwentaryzacje martwego drewna  itp.), projektuję i urządzam ogrody, wykonuję mapy i inne zadania z dziedziny GIS, sporo pracuję naukowo, prowadzę też zajęcia ze studentami. Wcale nie płaczę z tego powodu. Lubię czasem poskakać po drzewach i jest to moje hobby. Jestem delikatnie mówiąc bardzo zadowolony z życia. Za to mam nieodparte wrażenie, że ty wiecznie jesteś sfrustrowany i zawsze coś ci się u kogoś nie podoba. A to spandeksy a to karabinki nie te a to co innego. Wyluzuj. Daj żyć innym.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 17, 2015, 23:53:33 »

I bardzo ladnie, nie wyzywaj ludzi, ktorzy zarabiaja na zycie pielegnacja drzew, ze sa "z piaskownicy". I nie udawaj, ze nie rozumiesz, co napisalem. A takie "runaround" o "szperaniu w internecie" zostaw dla swoich studentow, oni beda szperac z musu, ja z drugiej strony...raczej wont-pie. Poza tym nadymanie sie szkodzi.
http://www.welcomewildlife.com/site/content/pages/images/Amphibians/Green%20Frog.jpg
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 18, 2015, 00:17:49 »

Napisałem o piaskownicy do gościa, który zamiast normalnej dyskusji opowiada coś o wypadkach i pajacach. Takie rzeczy pamiętam z przedszkola. Później większość z tego wyrosła. Myślałem, że to jest oczywiste.
Jedyną osobą na tym forum, którą mógłbym posądzić o nadymanie się i chodzenie w glorii własnej zajebistości jesteś ty opowiadający jak to całe życie pracujesz na drzewach w szpeju za 5$ a teraz to wszyscy wymuskani chłopcy nic nie potrafią i muszą biegać w spandeksach.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 18, 2015, 03:26:45 »

retro, poniosło mnie ,tak ale od lat spedzam prawie każdy dzień na drzewach i tylko z tego żyję. Mogę mieć swoje zdanie w temacie. Wyjazd do gościa (z którym nie pracowałeś) z tekstem że robi zle bo ty robisz innaczej to prosiło się po prostu o odpowiedź na tym samym poziomie. To że chłopaki na filmie reklamujacym sequoię petzla robią takie bajery nie znaczy że to cudowna innowacja i wszyscy jej potrzebujemy. Znam wyśnienitych wspinaczy pracujacych na dawno już nie produkowanych modelach z nikomu nie znanych firm i jakoś goście w nowych sequoiach i tree motionach ich nie doganiają.  Ani oni nie zmienili ich na zaden nowy "jedyny słuszny wybór". Wspinałem sie w kolibri ale nie znajdziesz na forum tekstów że jest do dupy bo bolało mnie to i tamto a co innego jest zrobione tandetnie. Napisałem po prostu że mi nie pasuje. Mógłbym się rozwodzić ale jaki w tym cel jak grono osób używa jej i jest zadowolona? Widać da się i w niej zarobić na chleb.

Cytuj
Napisałem o piaskownicy do gościa, który zamiast normalnej dyskusji opowiada coś o wypadkach i pajacach.

Jeśli zachowanie na jakie odpowiedziałem nazywasz normalnym to utwierdzasz mnie w przekonaniu że miałem rację  komentując w ten sposób.
Plus nie było w tym złośliwości którą zacząłeś szafrować hojnie.

Można ze mną normalnie dyskutować @retro ale sam wszedłeś na ten poziom "piaskownicy"



« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2015, 03:52:07 wysłana przez Beny »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 18, 2015, 11:43:26 »

Ok, być może też napisałem nieco za szeroko. Uściślijmy więc. Pisząc słowo "źle" miałem na myśli nie złą pielęgnację (jako efekt pracy) ale o nieprawidłową/złą metodę zabezpieczania w trakcie pracy. Nadal twierdzę, że w przypadku używania lonży powyżej wysokości bioder powinno się ją wpinać w dolne kolucha (ewentualnie jeśli ich brak w pierścień centralny - co daje sporo słabszą stabilizację).
Co do pracy w takich czy innych uprzężach... kiedy ja zaczynałem na rynku było dostępne już kilka uprzęży w tym m.in. Kolibri. Trochę poszperałem i poczytałem ja zwykle przed większymi/droższymi zakupami i wyszło na to (w opinii sporej części użytkowników kilku zagranicznych for), że Kolibri będzie dobrym wyborem. Niestety w tamtym okresie nie było możliwości przymierzenia żadnej uprzęży arbo więc musiałem kupić w ciemno. Kupiłem i ogólnie tragedii nie ma ale następnym razem kupił bym (a właściwie niedługo kupował będę) coś innego. Pisałem o tym kilkukrotnie m.in. na tym forum ponieważ uważam, że osobiste spostrzeżenia użytkowników na temat takiego czy innego sprzętu mogą pomóc w przyszłości komuś kto będzie szukał czegoś dla siebie.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

TJ

Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 18, 2015, 21:07:11 »

TJ rozwiń prosze "pomysl dobrze" {nad Protektem}. Moim zdaniem jest to uprząż godna polecenia. Jest najtansza na rynku, sam spędziłem w niej sporo godzin. I stwierdzam, ze albo Protekt albo cos z górnej póły za co najmniej 3krotnosc tej ceny

Owszem, uprząż jest godna polecenia, ale troszkę w niej popracowałem i powoli zaczęły mi siadać plecy to podstawowy argument, dlaczego twierdze, że trzeba przemyśleć zakup.
Czasami wchodząc na drzewo trzeba się obwiesić sprzętem ; jak to zrobić mając do dyspozycji trzy szpejarki?
Jest to możliwe, ale później trzeba walczyć z wypinaniem owych rzeczy oraz pilnować się, aby nic przypadkiem nie dostało skrzydeł...w dół.

Dopłacając troszkę można kupić TreeWora, bądź SkillTree, które w mojej opinii są wygodniejsze i praktyczniejsze, choćby dzięki większej ilości szpejarek, innej budowie pasa oraz możliwości wpięcia lonży w kolucha łączące most z uprzężą.

To się nazywa megalomania - jak się nie obwieszą sprzętem za parenaście tysięcy to ego cierpi. Protekta uprzęży używałem pare razy użyczonej od kolegów i niczym nie odbiega od tych "lepsiejszych i bardziej trendy" hahahahhahahah
Natomiast używam innych produktów tej firmy i nie mogę na razie złego słowa powiedzieć. Szczególnie, że kiedyś się narzekało, że nie ma na naszym rynku rodzimej firmy, to teraz protekt jest be, bo jest be i nie wiadomo dlaczego jest be, ale jest be i uj - bez żadnych argumentów.

Owszem odbiega, czytaj wyżej. Wisiałeś chociażby w TreeMotion, Kolibri czy Sequoi?

Protekt jest "be" z definicji, bo jest polski. Jak Protekta wykupi jakis koncern z Cypru i zacznie wprowadzac spandeksowe uprzeze w kolorach teczy dla dzieci, to Protekt bedzie "cacy" i wszyscy, a nawet TJ (jak tam gruszka?) beda nosic spanedksowe uprzeze w kolorach teczy dla dzieci, ochraniac sie od "globalnego ocieplenia" parasolkami i jezdzic na rowerkach do pracy.

Proszę, pokaż mi, gdzie napisałem, że Protekt jest be, chyba mnie z kimś pomyliłeś.
Cenię Protekta za podejście do klientów, czy choćby za ich prusy, świetne są.

Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 18, 2015, 22:27:23 »

@Retro
Nie pracuje cale zycie w szpeju za 5$, w czym pracuje napisalem dosc dawno temu. Oszczedze Ci "szperania po internecie" w koncu masz stale zajecie urzadzajac to, co jeszcze z polskich lasow zostalo (pod katem prywatyzacji).
Tak wyglada moja uprzaz:
https://www.youtube.com/watch?v=DqiBJa1mF2Y
To jest zle zaprojektowana i wykonana z tandetnych materialow uprzaz, ktorej absolutnie nikomu nie polecam. Kosztowala duzo wiecej niz 5 dolarow  :-[
Odnosnie spandexu - ludzie, ktorzy pracuja na drzewach bez spodni antyprzecieciowych to cos jak "chupacabra" - zwierze mityczne, ktore pojawia sie czase w straszliwych opowiesciach moich kolegow z pracy, typu "nie uwierzysz Adam, jakiego idiote wczoraj widzialem"
enjoy
https://www.youtube.com/watch?v=3SOM076AXgs
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 18, 2015, 22:55:43 »

Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 18, 2015, 23:09:18 »

Dykcja wykonawcy jest po prostu wspaniala, ale ja tam wole latino "El Chupacabrrra"
https://www.youtube.com/watch?v=weRHyjj34ZE
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Beny

  • ISA certified
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 19, 2015, 00:58:38 »

@retro -to już zupełnie inna mowa, nie będę się spierał że jakiś sytuacjach może to być bardziej komfortowe.
Ja czasem przepinam lonże w most i  to myślę daje radę tak samo.
Niech zapanuje zgoda  ;)

Cytuj
Owszem, uprząż jest godna polecenia, ale troszkę w niej popracowałem i powoli zaczęły mi siadać plecy to podstawowy argument, dlaczego twierdze, że trzeba przemyśleć zakup.
Czasami wchodząc na drzewo trzeba się obwiesić sprzętem ; jak to zrobić mając do dyspozycji trzy szpejarki?
Jest to możliwe, ale później trzeba walczyć z wypinaniem owych rzeczy oraz pilnować się, aby nic przypadkiem nie dostało skrzydeł...w dół.

mogę podesłać zdjęcie jak ja mam rozdysponowany sprzęt w tree-up, wydaje mi się że noszę więcej szpeju niż potrzeba na codzień
-a jednak i tak co najmniej jedną szpejarkę mam zawsze wolną.

+wolnego caritoola..

Lonża w koluchu bocznym prawym, caritool za lewym. Lewa szpejarka karabinek dodatkowy i taśma jakieś 50cm. Prawa szpejarka -ósemka na karabinku. Silky na sztywno za lewym koluchem pasa biodrowego.

Jak widać jestem leworęczny, caritool gryzie mi się z lonżą pilarki czasem, powinienem go przenieść na prawą stronę chyba.

Co więcej potrzebujesz do codziennej pracy?   ???

Dla mnie jak coś nie jest mi potrzebne to po prostu -zawadza.

Cytuj
powoli zaczęły mi siadać plecy to podstawowy argument,
-Dla mnie ten pas biodrowy jest jednym z lepszych jakie znam, właśnie praca w podparciu jest mocną
stroną tej uprzęży bo do przecinek sięgnąłbym po co innego zapewne.
Pod drzewołazy moim zdaniem jest znakomita.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 19, 2015, 12:10:56 »

Owszem, uprząż jest godna polecenia, ale troszkę w niej popracowałem i powoli zaczęły mi siadać plecy

Panowie, jak zaczynają boleć plecy to nie forsujcie roboty tylko po zejściu z drzewa trzeba zrzucić uprząż i z 10 minut się porozciągać.
Dla siebie znalazłem kilkanaście ćwiczeń z jogi ( trochę je zmodyfikowałem), to mi najbardziej pomaga i ratuje przed postrzałami.
Ogólnie mięśnie, szczególnie najszerszy grzbietu, wielodzielny, najdłuższy czy krzyżowo-grzbietowy trzeba ćwiczyć w domu bo przy naszej robocie są najbardziej eksploatowane (przy pracy w podparciu). 
Miałem duży kłopot dwadzieścia lat temu pracując w lesie przy okrzesywaniu gałęzi. Pozycja dla kręgosłupa zabójcza szczególnie na stokach górskich. Odpukać od kilku lat (od kiedy zacząłem się rozciągać po pracy) nie miałem kontuzji pleców. Oczywiście zmęczenie jest ale ono przechodzi w przeciwieństwie do urazów.
Mój apel – dbajcie o swoje kręgosłupy ::) (może to głupio brzmi ale wierzcie staremu wyjadaczowi – to ważne)

P.S. Szerokie pasy biodrowe też mają swoje minusy. Plecy są mniej wentylowane (o ile nie ma wszytej membrany) a z tym się wiążą mokre od potu plecy na które wystarczy parę minut zimnego wiatru i kontuzja murowana.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 19, 2015, 13:46:50 »

Ok, być może też napisałem nieco za szeroko. Uściślijmy więc. Pisząc słowo "źle" miałem na myśli nie złą pielęgnację (jako efekt pracy) ale o nieprawidłową/złą metodę zabezpieczania w trakcie pracy. Nadal twierdzę, że w przypadku używania lonży powyżej wysokości bioder powinno się ją wpinać w dolne kolucha (ewentualnie jeśli ich brak w pierścień centralny - co daje sporo słabszą stabilizację).

Niemożesz komus mówić ze żle sie zabezpiecza nie wiedząc jak to robi. Ale już wiemy o co kaman.
Tyle ze  lonża z reguły jest powyżej bioder z racjii budowy  uprzęży,  taki układ jak mówisz można by stosowac   przy lonży powyzej barków. I to nie z racjii złego zabepieczenia ale wygody.  Bo boczne kolucha są  wytrzymałe i nic sie z nimi niestanie, a zapieta tak wysoko lonża może komuś na tyle podnieść uprząz że mu jajka ściśnie ;D, aczkolwiek to zależy o kazdego indywidualnie i tego jak uprząz jest dopasowana. Jak dla mnie TH leży idealnie (  jakby dla mnei była zrobiona) , bo nawet poobwieszany( a raz z zaczepinym sporym konarem  ;D ) to ona mi się nie zsuwa, dlatego nawet jak sie podczepie wyzej  lonzą to jest mi wygodnie.

Ps a przy bolacym kręgosłupie   ten szeroki pas mi pomaga, bo mnie bóle przechodzą ( usztywnia i odciazą ) . Ale to z racji mojej pracy.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2015, 13:49:20 wysłana przez krzychu1 »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 19, 2015, 13:59:51 »


Owszem odbiega, czytaj wyżej. Wisiałeś chociażby w TreeMotion, Kolibri czy Sequoi?

Nie pracuję w uprzęży dedykowanej do arbo - po prostu mam wygodną przemysłówkę - bo drzewa to nie tylko jedyne zajęcie.
http://www.camper.pl/climbnow/media/catalog/product/cache/1/image/265x265/17f82f742ffe127f42dca9de82fb58b1/a/r/arg_80_sc_all.jpg

Skylotec ARG 80 jak dla mnie wygodna
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Timber II czy Skill Tree
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 19, 2015, 22:31:29 »

faktycznie, "niech zapanuje zgoda"...aczkolwiek jak tak czytam to mnie korci  8)
zeby sie pochylic nad "wygodna przemyslowka do pracy na drzewach"
http://www.yoyee.com.tw/images/IndustrialSafetyHarness-HCT-3053-1.JPG
przemysle te cwiczenia miesni grzbietu, proponowane przez Suszkina, jak juz sie pochyle.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45