Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?  (Przeczytany 2386 razy)

Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« dnia: Marzec 23, 2015, 19:27:32 »

Sprawa wygląda tak . Obecnie uczę się poruszania pod drzewie na zwykłych szelkach przemysłowych z mostem dorobionym z repa . (od czegoś cza zacząć : )
Mam coś odłożonych pieniążków i rozglądam się cały czas za uprzężą biodrową .
Upatrzyłem sobie taką ; http://wspinaniesklep.pl/praca-w-podparciu/176-uprzaz-przemyslowa-biodrowa-rock-empire-skil-belt.html , cena na jednym z sklepów dla wspinaczy 175 zł i to mnie skusiło.
przez kilka dni czytam o normach . Porównałem je z (może drzewny się nie obrazi ( ^^) : http://drzewnyekspert.pl/index.php?route=product/product&product_id=549

Miki doradził mi że lepiej dozbierać kupić chociaż th 020 bo jest dużo wygodniejsza , no  ale 3 razy  droższa , a nie używam tego na co dzień :)

Tyle że nie rozumiem kilku pojęć  . cytuje : "Jeżeli nie ma zagrożenia upadkiem z wysokości, a szukasz wygodnej uprzęży do pracy w podparciu, Skill Belt będzie najwłaściwszym wyborem." . Skoro spełnia obie normy to nie mogę pracować w podwieszeniu ? (czytaj drzewach) .
Nie zabezpiecza przed upadkiem , więc co jeśli gałąź mi się złamie pod nogami ? Rozerwie się , wywrócę się do góry nogami ?

Sprawa jest o tyle pilna że to ostatnie sztuki , a normalna cena to 300 - 400 zł +.
Z góry proszę o wyrozumiałość :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 23, 2015, 19:46:04 »

daj sobie spokój jeśli chcesz chodzic po drzewach kup coś z ruchomym mostem i wygodnego. ja miałem ten sam dylemat. drzewny mnie namówił żebym wywalił kilkaset więcej i tak zrobiłem. nieżałuje a kasa się zarobiła i tak. jak tak będziesz kupował to będziesz miał kolecje badziewi w cenie treemotion. bo wątpie że i w tej długo poskaczesz.

"Jeżeli nie ma zagrożenia upadkiem z wysokości, a szukasz wygodnej uprzęży do pracy w podparciu, Skill Belt będzie najwłaściwszym wyborem." hehe..... to jest uprząż do pracy dla dołowego hahahahahahaha bo tylko na dole nie ma zagrożenia upadkiem z wysokości.
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2015, 19:48:36 wysłana przez grimper »
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 23, 2015, 22:04:13 »

uprząż jest ok, spełnia normy, posiada to co powinna posiadać uprząż do pracy na drzewach.
jeśli pominiemy aspekt wygody, i ergonomii to uprząż ok.
Ale ja bym takiej nie kupił do pracy, szkoda zdrowia i kasy, przy ciągłej robocie szybko będziesz chciał przesiąść się na coś lepszego, stworzonego do tej roboty.
Wiem że początki są trudne ale pamiętaj "nie stać nas na rzeczy tanie".
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 23, 2015, 22:32:47 »

Uprząż na maksa niewygodna, nawet jak będziesz pracował w niej sporadycznie. Pracowałem w niej kiedyś na drzewach i to była masakra dla pleców. Chyba, że ważysz 40kg i będziesz w niej wisiał maks 2h :)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 23, 2015, 22:40:19 »

"Rock Empire Skill Belt" brzmi naprawde wspaniale, moze Drzewny wprowadzi do sprzedazy kawalki starego weza strazackiego pod nazwa "Super Pro Rescue Harness"? Jeez  ::)
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 24, 2015, 18:00:14 »

Adam porównywałem normy nie uprząż , czytaj dokładnie :) I nigdzie nie sugerowałem aby drzewny cokolwiek wprowadzał .
Zgłoś do moderatora   Zapisane

wektor

  • GG: 7305305
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 24, 2015, 20:36:12 »

Jeżeli chodzi o zapisy w normach, to pełną ochronę przed upadkiem z wysokości zapewnia: uprząż pełna lub uprząż biodrowa w połączeniu z uprzężą piersiową - spinane w całość. Teoretycznie przy pracy w samej uprzęży biodrowej mógłbyś się obrócić głową w dół i wyślizgnąć, co w praktyce przy pracy na drzewach nie powinno się zdażyć. Wiele osób pracuje w samej uprzęży biodrowej, ale jeśli chciałbyś pracować zgodnie z wszystkimi normami, to faktycznie powinieneś mieć też "górę".
Ja dopinam piersiową uprząż przy wycinkach w drzewołazach, gdy podwieszam do pasa dużą pilarkę, która  swoje waży i ściąga mi uprząż z tyłka. Dodatkowe "szelki" zapobiegają temu. W pozostałych przypadkach uprząż biodrowa wystarcza w zupełności.
Tej uprzęży Skill Belt nie miałem na tyłku więc się nie wypowiem. Mam coś podobnego: Singing rock sit worker - starą wersję - ale tylko do wycinek w drzewołazach, gdzie ciężar ciała spoczywa na nogach i nie trzeba robić dalekich odejść bocznych od pnia. Do pielęgnacji drzew na pewno lepsza będzie uprząż z mostem.
Lepiej nie iść na skróty i dozbierać kasy do czegoś z ruchomym puntem wpięcia - Protekt th-030 dostaniesz za 520 zł - warto dopłacić do tych klamer ;) 
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2015, 20:38:13 wysłana przez wektor »
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 24, 2015, 22:06:18 »

Jeżeli uprząż ma chronić przed upadkiem z wysokości w rozumieniu przepisów prawa, Wektor ma rację – muszą być dołączone do pasa biodrowego, szelki – Dz. U. Nr 169 z 28 sierpnia 2003r paragraf 110.1 punkt 2.
Jednak w naszej pracy raczej nie zdarzają się takie sytuacje, piszę o normalnych warunkach, myślących ludziach, wybieraniu luzu na linie. Wiadomo, większość z nas miała zdarzenia niebezpieczne ale tu raczej powinniśmy mówić o współczynniku odpadnięcia.
Współczynnik odpadnięcia określa jak poważny jest upadek.
Dla przypomnienia – jest to stosunek długości lotu do długości liny użytej do jego zatrzymania (w naszej pracy powinniśmy liczyć długość liny między nami a górnym stanowiskiem.
Czyli Współczynnik odpadnięcia = długość lotu / długość liny lub taśmy użytej do asekuracji.
Współczynnik 0 jest ok. Współczynnik 1 już niebezpieczny. 2 – bardzo poważne następstwa
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 24, 2015, 22:38:10 »

to jest bardzo ciekawy i godny uwagi wpis kol. Wektora, niewatpliwie poparty duzym doswiadczeniem, na pewno "full body harness" nikomu nie zaszkodzi.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 24, 2015, 22:42:32 »

Adam porównywałem normy nie uprząż , czytaj dokładnie :) I nigdzie nie sugerowałem aby drzewny cokolwiek wprowadzał .
ja tez niczego nie sugeruje, tylko tak sie czepiam Drzewnego z przyzwyczajenia, old habits die hard  ;D
https://www.youtube.com/watch?v=l9aEOq7MEvs
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 25, 2015, 13:00:08 »

Jeżeli uprząż ma chronić przed upadkiem z wysokości w rozumieniu przepisów prawa, Wektor ma rację – muszą być dołączone do pasa biodrowego, szelki – Dz. U. Nr 169 z 28 sierpnia 2003r paragraf 110.1 punkt 2.
Jednak w naszej pracy raczej nie zdarzają się takie sytuacje, piszę o normalnych warunkach, myślących ludziach, wybieraniu luzu na linie. Wiadomo, większość z nas miała zdarzenia niebezpieczne ale tu raczej powinniśmy mówić o współczynniku odpadnięcia.
Współczynnik odpadnięcia określa jak poważny jest upadek.
Dla przypomnienia – jest to stosunek długości lotu do długości liny użytej do jego zatrzymania (w naszej pracy powinniśmy liczyć długość liny między nami a górnym stanowiskiem.
Czyli Współczynnik odpadnięcia = długość lotu / długość liny lub taśmy użytej do asekuracji.
Współczynnik 0 jest ok. Współczynnik 1 już niebezpieczny. 2 – bardzo poważne następstwa


Czyli na 2 trzeba po prostu wejsc wyzej niz jest baza, co jest sporym kretyństwem
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 25, 2015, 20:07:55 »

Mniej więcej chodzi o coś takiego :
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Lobo

  • Administrator
    • Timber
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 25, 2015, 20:27:32 »

Cytuj
Teoretycznie przy pracy w samej uprzęży biodrowej mógłbyś się obrócić głową w dół i wyślizgnąć, co w praktyce przy pracy na drzewach nie powinno się zdażyć.
sry Wektor takiej głupoty nie słyszałem dawno...
Masz racje uprząż do ochrony przed upadkiem powinna posiadać także część piersiową...
Lecz nie wynika to z faktu niebezpieczeństwa wypadnięcia z uprzęży. Idąc tym tropem 3/4 wspinaczy skałkowych wypadała by jak ptak z gniazda i sport ten mógłby być uznany za niebezpieczny.
Uwaga część górna musi być obecna ze względu na specyficzne podejście normy do pracy na linach. Pracując w tej branży używasz 2 niezależnych lin, jedna do przyrządu zjazdowego a 2 do przyrządu asekurcyjnego. oba przyrządy muszą być wpięte do różnych punktów. punkt A - asekuracyjny (piersiowy lub znajdujący się na plecach) służy do wpięcia asekuracji.
Jak zapewne wszyscy wiedzą na drzewach pracuje się innymi technikami...
kolejna sprawa - w pracy nie mówi się o wsp 2, możemy doprowadzić do odpadnięcia o wsp 1 to jest max ale wartość 2 jest niedopuszczalna.
teraz kolejna sprawa
Jeśli zastanawiacie się jaki jest powód użycia techniki drt to teraz pomyślcie nad wsp odpadnięcia długość lutu / długość liny ...
W pracy na drzewach tej liny mamy 2 razy tę samą długość więc wsp odpadnięcia jest dużo mniejszy niż na drt.
Sorry za nieład i pewnie niejasny przekaz myśli, ale to tak na szybko
miłego wieczoru
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 25, 2015, 21:34:22 »

@Lobo
przekaz jest bardzo ciekawy, warto sobie Twoje uwagi zapamietac.
Mnie bardziej interesuje przypadek odpadniecia "poziomego", wszyscy chodzimy po konarach, powazniejsi ludzie do samego konca, wszyscy wracamy do pnia, niestety czasem zdarza sie odpadniecie i przywalenie w pien z dosc paskudnymi skutkami. Jakies przemyslenia?
odnosnie wchodzenia powyzej punktu zalozenia liny glownej, to kazdemu sie to pradzej czy pozniej zdarzy (oby z lonza), a np. przy sekcyjnej wycince pnia lina glowna jest caly czas ponizej arborysty (o ile ktos stosuje podwojne zabezpieczenie  ;D ). Czyli jakby wspolczynnik co najmniej 1, ale zawsze lepiej niz "cichym scigalem go lotem".
W skrocie - jakies przemyslenia odnosnie bezpiecznego chodzenia po konarach?
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Odp: Uprząż dla ubogich , a co z normami ?
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 25, 2015, 21:37:15 »

Obstawiam że to zdjęcie z katalogu , bo jeśli z książki proszę o tytuł :) . Z tego co pamiętam lonże te mają mieć długość max 0.6 m jeżeli nie stosuje się części piersiowej . Co w przypadku drzew jest bezsensowne  . Wniosek z tego że lina asekuracyjna musi być cały czas napięta , aby nie dopuścić do powstania współczynnika 1 . Natomiast każde wyjście wyżej , jak miejsce zakotwiczenia liny daje nam współczynnik 2 ?

Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45